Szkoda Juve :/
Można troszkę jaśniej?
W tym sporcie są w ogóle emocje? :razz:
To zabawne, ze o tym piszesz, bo nawet sam miałem o tym wspomnieć wcześniej ???? Troche odrobiłem, bo kartki mi siadły, ale i tak wtopa solidna, bo na te rozne najwięcej poszlo. W ogole ten mecz pod względem ilości tych rożnych to do historii przejdzie. Tak naprawdę w tym meczu był JEDEN rzut rożny, bo przy tym pierwszym to sędzia wielbłąd popełnił. Tyle lat siedze w tym "biznesie", a i tak zdarzają się takie kwiatki, ze mi kopara opadadobrze ze nie all in, bo all in ponoc wszystkie wchodza...![]()
To zabawne, ze o tym piszesz, bo nawet sam miałem o tym wspomnieć wcześniej ???? Troche odrobiłem, bo kartki mi siadły, ale i tak wtopa solidna, bo na te rozne najwięcej poszlo. W ogole ten mecz pod względem ilości tych rożnych to do historii przejdzie. Tak naprawdę w tym meczu był JEDEN rzut rożny, bo przy tym pierwszym to sędzia wielbłąd popełnił. Tyle lat siedze w tym "biznesie", a i tak zdarzają się takie kwiatki, ze mi kopara opada![]()
Wystarczyło choć trochę przeanalizować statystyki obu drużyn, ja gram bardzo dużo zakładów na różne, praktycznie tylko overy, ale przez myśl mi nie przeszło żeby zagrać jakiś typ w kierunku różnych.
25 minuta
Sporting Kansas - Minnesota
Kansas over 0,5 HT @ 2,29
Ogromna przewaga gospodarzy. Gol kwestią chwili.
Ja nie gralem roznych pre, tylko w przerwie, w dodatku bardzo niską linię. Typ był poparty statystyką również (no i własnym doświadczeniem), która potwierdza, że jeśli w jednej polowie nie było roznych, to w następnej kilka wpadnie ;] Statystyki pewnie tez mówiły, że Juve nie traci tyle goli w meczu, a widzisz... ;] No i to był finał, oczywistym wydawalo się, ze jeśli któaś drużyna będzie przegrywać, to rzuci się już w pewnym momencie do ataku i skończy kalkulować, niestety Juve nawet w takiej sytuacji nie potrafili skonstruować akcji ofensywnej. Tego pewnie też mało kto by się spodziewał.
25 minuta
Sporting Kansas - Minnesota
Kansas over 0,5 HT @ 2,29
Ogromna przewaga gospodarzy. Gol kwestią chwili.
