>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

Mecze, filmiki, kompilacje dotyczące NBA ...

pompon67 122

pompon67

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 26, 2009
Posty
305
Reaction score
0
Punkty
0
Szkoda że ustawiany przez Tima Donaghy.
Jeśli chodzi o ustawkę to bardziej mecz numer 6. Tam się działy jaja dopiero. Mimo wszystko poziom sportowy tamtej rywalizacji Kings z Lakersami stał na poziomie nieosiągalnym dla współczesnej NBA.
 
luks13 3

luks13

Użytkownik
Dołączył
Październik 7, 2013
Posty
17
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Polska
Zgadzam się, że G6 był najbardziej przekręcony (zdaje się aż 26 rzutów wolnych dla LAL w 4 kwarcie!) ale ogólnie cała ta seria śmierdziała od początku. Choć oczywiście sami zawodnicy pokazywali tam super klasę.
 
J 3,9K

jacques

Forum VIP
Dołączył
Czerwiec 17, 2006
Posty
3399
Reaction score
0
Punkty
0
Skróty meczu Oklahoma - Golden State. Polecam zwłaszcza końcówkę i buzzer beater Kury:

https://www.youtube.com/watch?v=h3IllsoQ1Rk

Gość jest niesamowity. Na naszych oczach zmienia zasady gry w kosza. Jak tak dalej pójdzie to zabronią rzutów z daleka ????
 
szymon1989 2,1K

szymon1989

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 11, 2011
Posty
1245
Reaction score
0
Punkty
0
W końcu przesuną linię rzutów za 3 moim zdaniem. Do tego to zmierza.

Warto było zarwać nockę dla tego meczu.
 
pompon67 122

pompon67

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 26, 2009
Posty
305
Reaction score
0
Punkty
0
Coś pięknego ???? Gość wyrównał rekord wszech czasów w trójkach takim rzutem.
 
szymon1989 2,1K

szymon1989

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 11, 2011
Posty
1245
Reaction score
0
Punkty
0
Coś pięknego ???? Gość wyrównał rekord wszech czasów w trójkach takim rzutem.

Wyrównał rekord jednego meczu a pobił rekord trójek w jednym sezonie a to przecież jeszcze ponad 20 spotkań :p

Szkoda, że nie pokazali ostatniej akcji regulaminowego czasu gry bo to był majstersztyk w obronie.
 
little-dj 1,3K

little-dj

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 31, 2016
Posty
281
Reaction score
0
Punkty
0
W końcu przesuną linię rzutów za 3 moim zdaniem. Do tego to zmierza.

Nie sądzę, jeden Curry wiosny nie czyni. Można o tym pomyśleć za kilka lat, gdy takich Stephów będzie kilku.

Curry jest najlepszym strzelcem w historii ligi, ale do miana najlepszego w historii koszykarza mu ciągle daleko. Nie, nie porównuję go do Jordana, bo to głupie, wtedy grano inną koszykówkę. Wciąż sądzę, że LeBron&gt;Curry.
 
szymon1989 2,1K

szymon1989

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 11, 2011
Posty
1245
Reaction score
0
Punkty
0
Nie sądzę, jeden Curry wiosny nie czyni. Można o tym pomyśleć za kilka lat, gdy takich Stephów będzie kilku.

Curry jest najlepszym strzelcem w historii ligi, ale do miana najlepszego w historii koszykarza mu ciągle daleko. Nie, nie porównuję go do Jordana, bo to głupie, wtedy grano inną koszykówkę. Wciąż sądzę, że LeBron&gt;Curry.

Takie rozmowy już są prowadzone. To nie tylko Curry, porównaj liczbę oddawanych rzutów zza łuku w kolejnych sezonach. Rośnie i to bardzo szybko i przez to coraz więcej ekip właśnie w tym się lubuje. Nie mówię, że to nastanie już ale już jest debata w kierownictwie NBA na ten temat.

Nie będę polemizować kto jest lepszy itd bo to sprawa indywidualna. Ale patrząc na to ile jeszcze przed Currym i jak bardzo zmienia koszykówkę śmiem twierdzić że za kilka lat już nikt nie będzie miał wątpliwości.

Oby tylko tak dalej się rozwijał.
 
little-dj 1,3K

little-dj

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 31, 2016
Posty
281
Reaction score
0
Punkty
0
Nie będę polemizować kto jest lepszy itd bo to sprawa indywidualna. Ale patrząc na to ile jeszcze przed Currym i jak bardzo zmienia koszykówkę śmiem twierdzić że za kilka lat już nikt nie będzie miał wątpliwości.
Jeśli utrzyma taką formę, to będzie można o nim mówić jako jednym z najlepszych w historii.
Kurde, wybranie najlepszego gracza w historii NBA jest bardzo ciężkim zadaniem ze względu na różne role zawodników. ???? Jeden świetnie strzela, drugi pod koszem jest bestią, trzeci to zawodnik kompletny, tj. triple-double nie jest mu obce. Nazwisk do tego można by wymienić co najmniej kilka. Curry oczywiście jest jednym z nich, ale ciężko mi o nim mówić jako o najlepszym w historii mimo wszystko, nie teraz.
 
P 54

prz3m4s

Użytkownik
Dołączył
Wrzesień 25, 2009
Posty
105
Reaction score
0
Punkty
0
Jeśli utrzyma taką formę, to będzie można o nim mówić jako jednym z najlepszych w historii.
Kurde, wybranie najlepszego gracza w historii NBA jest bardzo ciężkim zadaniem ze względu na różne role zawodników. ???? Jeden świetnie strzela, drugi pod koszem jest bestią, trzeci to zawodnik kompletny, tj. triple-double nie jest mu obce. Nazwisk do tego można by wymienić co najmniej kilka. Curry oczywiście jest jednym z nich, ale ciężko mi o nim mówić jako o najlepszym w historii mimo wszystko, nie teraz.

Dlatego nie warto wrzucać wszystkich do jednego koszyka, ewentualnie można to podzielić na jakąś przydatność dla drużyny, albo efektowność/efektywność, bo ciężko w inny sposób rozstrzygnąć taki ranking. Jakby nie było w aspekcie rzutów na 3, choć nie znam całej historii NBA i wszystkich starszych zawodników, Curry jest &quot;the best to do it&quot;. Niesamowite rzeczy wyczynia facet, a to co się stało wczoraj to już w ogóle magia, 4 sekundy do końca, remis, a facet tak rozstrzyga te zawody. Jeśli chodzi o porównania z Lebronem, warto się zastanowić ile który daje drużynie, jak dla mnie mimo wszystko Curry w tym momencie najbardziej wartościowy w całej lidze.
 
alex.bp 1,4K

alex.bp

Użytkownik
Dołączył
Lipiec 16, 2007
Posty
857
Reaction score
0
Punkty
0
Dyskusja kto jest lepszy to, jak dyskusja między fanami Ronaldo i Messiego lub Pelego i Maradony. Zależy, jakie aspekty brać pod uwagę. Jeśli chodzi o wpływ na drużynę to jest porównywalny, bez LeBrona Cleveland zapewne biłoby się do końca o plaoffy, bez Curry&#39;ego GSW jest ekipą dobrą, ale raczej bez najmniejszych szans na mistrzostwo. LeBron jest świetny, wszechstronny, to lider pełną gębą z wielkim ego,. Curry sprawia wrażenie normalnego chłopaka z sąsiedztwa, który cieszy się grą w kosza. Ale moim zdaniem za kilka lub kilkanaście lat to właśnie o tych genialnych rzutach Stefka będzie się mówić, o rekordach GSW, a nie o 2 mistrzostwach LBJ.