Czelek we Włoszech, do tego Bolek na korcie... to aż pachnie zbrodnią jakąś ruszanie takiego czegoś. Tam aż się prosi o jakiś wałek :grin:
jednak obyło się bez wałków![]()
Ja to bym jutro Millmana pograł w Nottingham bo to dużo lepszy grajek niż J.P Smith i kurs fajny 1,6. Lubię tego leszcza Smitha ogrywać ale też się boje wała...dwóch Aussie...Czelek we Włoszech, do tego Bolek na korcie... to aż pachnie zbrodnią jakąś ruszanie takiego czegoś. Tam aż się prosi o jakiś wałek :grin:
Deportivo Municipal
@2.14
