Gruby gdyby wiedział, że taka jazda dzisiaj będzie to by został na jakimś raclette w Szwajcarii.
0:2![]()
Powtórzę pytanie. Czy może ktoś oglądał mecz Struffa wczoraj ? Niestety widziałem tylko Schwartzmana. Struffa widziałem w pierwszym meczu i nic ciekawego nie grał, tak samo jak w Casablance a kursy bardzo ciekawe. I zastanawia mnie czy wczoraj pokazał coś więcej bo żadnych skrótów nie mogę znaleźć.
Ja oglądałem Struff wyglądał dobrze grał na równym poziomie na początku pierwszego seta tylko przysnął i dlatego go przegrał. Ale Dimitrov dużo błędów, więc nie wiem czy się warto sugerować tą wygraną.Czy ktoś oglądał mecz Struffa z Dimitrovem ?
Zajebiście grał. Konsekwentny, przez cały mecz z Bułgarem ( 3 sety ) dał się tylko raz przełamać, na samym początku meczu. Oglądałem w kawałkach to spotkanie i dla mnie wyglądał pewnie. Ale nie aż tak jak Schwartzman...ten przeszedł samego siebie wczoraj.Powtórzę pytanie. Czy może ktoś oglądał mecz Struffa wczoraj ?
Chłopie tutaj nie chodzi o to gdzie doszedł, ale o to jak podchodzi do spotkań niższej rangi. Nie znajdziesz drugiego takiego gracza z 15 ATP, który tak ewidentnie ma wyjebane. Chce to chce a nie chce to foch. Stara zagrywka, przegrać gama przy swoim serwisie na początku seta a później niby walka. Przecież organizator zapłacił za przyjazd.Na pewno doszedł tam gdzie doszedł tym, że ma wszystko gdzieś.
Widzę, że frustratów tu pełno.
Chłopie tutaj nie chodzi o to gdzie doszedł, ale o to jak podchodzi do spotkań niższej rangi. Nie znajdziesz drugiego takiego gracza z 15 ATP, który tak ewidentnie ma wyjebane. Chce to chce a nie chce to foch. Stara zagrywka, przegrać gama przy swoim serwisie na początku seta a później niby walka. Przecież organizator zapłacił za przyjazd.
Chłopie tutaj nie chodzi o to gdzie doszedł, ale o to jak podchodzi do spotkań niższej rangi. Nie znajdziesz drugiego takiego gracza z 15 ATP, który tak ewidentnie ma wyjebane. Chce to chce a nie chce to foch. Stara zagrywka, przegrać gama przy swoim serwisie na początku seta a później niby walka. Przecież organizator zapłacił za przyjazd.
Chłopie tutaj nie chodzi o to gdzie doszedł, ale o to jak podchodzi do spotkań niższej rangi. Nie znajdziesz drugiego takiego gracza z 15 ATP, który tak ewidentnie ma wyjebane. Chce to chce a nie chce to foch. Stara zagrywka, przegrać gama przy swoim serwisie na początku seta a później niby walka. Przecież organizator zapłacił za przyjazd.
Goffin jaki rzut rakietą :grin:
