Ja to nie rozumiem po co ta Indiana przeszła na nowy trend zmiany koszykówki na run&gun. Widać że w zespole Indiany to kompletnie nie funkcjonuje. Nie rozumiem po co zmieniać coś, co jest dobre? Fajnie się oglądało Indianę za czasów Vogela, twarda, mądra obrona z pomysłem w ataku. Drużyna z którą sporo ekip zawsze miało problem. Turner - bardzo dobry obrońca, Paul George też świetny plaster którego boi się sam LeBron James. Teraz nie ma ani ataku o obronie nic nie mówiąc. Masa TO, gubią się totalnie, akcje nie przemyślane na odwal. McMillan poleci i to szybko wg mnie. Myślę, że sporo osób już załuje że pożegnano się z Vogelem.