#3 Unibet

1) Wrócił Malkin i od razu strzela. Ważna postać drużyny. Pittsburgh ma sposób na Flames. W pełnym zestawieniu typuję ich zwycięstwo.

2) Aga w formie. Bardzo ładnie prezentowała się ze swoimi koleżankami z reprezentacji przed kolacją. Teraz pora przełożyć to na kort. Liderka zespołu powinna dać impuls do walki. Kuznetsova pod formą. W tym roku nie wygrała żadnego spotkania a miała ku temu okazje. Walczą w Krakowie co powinno dać dodatkową motywację Adze, która właśnie w tym mieście się urodziła.

3) Podobnie jak wyżej. Venus w gazie. Wygrana w Auckland, ćwierćfinał AO. Rywalka nie powinna stworzyć zagrożenia.

4) Atletico na własnym stadionie, w pełnym składzie, w bardzo dobrej formie. Real z problemami w defensywie (chyba każdy już o tym wie, więc nie przytaczam nazwisk). Od 6 spotkań (nie licząc
LM), Real nie potrafi znaleźć recepty na Atletico. Miałoby to zrobić w okrojonym składzie ? Nie sądzę. Powrót Ronaldo nie powinien zagrozić gospodarzą. Groźny jest, ale sukcesywnie podopieczni Simeone pokazują, jak należy wyłączyć go z gry. Bale pokopany po meczu z Sevillą. Kopany będzie dalej, bo taki ma styl rywal zza miedzy. Podsumowując - naprawdę nie widzę w tym meczu zwycięstwa Realu.

5) Wolfsburg to ekipa która bardzo dobrze rozpoczęła rozgrywki po przerwie. Wygrana z Bayernem w takim stosunku robi wrażenie. Siła ofensywna jest, a dodać do tego trzeba przyjście Schurrle. Powinien zadebiutować w jutrzejszym spotkaniu. Ile dostanie minut - nie wiadomo. Pod nieobecność Perisica wyjdzie albo On albo Hunt. O tego drugiego też się nie martwię. Chociażby w meczu Ligi Europy z Krasnodarem pokazał na co go stać. Do tego dochodzą Dost, de Bruyne, Caligiuri, Vieirinha + overowa ekipa Hoffenheim, która potrafi strzelać, ale praktycznie tyle samo tracić, i mamy co najmniej dwie bramki dla gospodarzy Volkswagen-Arena.

6) Rus to inna liga. W dziale tenisa pojedynek ten został już opisany. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Rybarikovej będzie wręcz sensacją. Kurs niezrozumiały chyba nie tylko dla mnie. Takiego meczu nie można przegrać jeśli Słowacja myśli o pokonaniu Holandii.
*żałosna gra Radwańskiej... Takimi meczami utwierdza mnie w przekonaniu że należy się 6 razy zastanowić, zanim cokolwiek się na nią postawi...