Ja też tak sądzę. W ogóle ten plan co ułożyłeś (nie wiem czy świadomie czy nie świadomie w taki sposób :razz ???? zapewnia Ci w sumie bezbolesne cofanie się o etap do tyłu przy porażce, bo to co odkładasz do banku amortyzuję Ci w 100% wtopę. Ja jeszcze dołożyłbym na początku etap w którym mnożyłoby się razy 2 stawkę początkową i odkładało jej (stawki początkowej) równoważność do banku. Tak żeby grać tylko za kasę, którą się wygrało, bo wtedy w sumie nic się nie ryzykujęHmm... Myślę, że najsesnowniej by było cofnąć się o jeden etap do tyłu.
