Witam. Co sądzicie o takim systemie. Gramy na porażki polskich zespołów w europejskich pucharach, reprezentacji Polski etc. etc. Np. jutro porażki Jagielloni, Ruchu, Wisły, AKO ok. 4.75.
Można i tak zagrać, ale to jest niezgodne z ideą systemu ????
Poza tym co jeśli wypadnie remis? To jest najgorszy scenariusz.
Kiedyś wytypowałem "pewniaki", które pewnie weszły i do tego mecz Groclin-ktośtam nie pamiętam kto dokładnie, wiem, że to był Puchar UEFA. Kurs na rywali Groclinu 1.45 bodajże. Na drugim kuponie dałem sam Groclin (kurs 7.00). Gdy Groclin przegrywał 0:1 to już w ostatnich minutach chciałem, żeby tylko bramki nie strzelili :grin: Ale wygrałem, tylko to były początki przygody z zakładami i było to ledwie 7,XXzł za 2, gdyby wygrał Groclin byłoby 14zł.
No właśnie szukałem w ofercie totomixa. Polacy w swej historii grali z Kamerunem dwukrotnie i to były 2 remisy, więc się troszkę bym obawiał, że będzie remis. Jak narazie 4,- na plus, więc za te 4zł zagram.
Spokojnie, Lech bardzo ładnie zaczął, ale mecz trwa 90'. Tak czy inaczej liczę oczywiście na wygraną Lecha, a to, żew systemie będzie +0,xxzł to nic, odrobi się.