Półfinały:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle -
Jastrzębski Węgiel 2:3 (22:25, 25:18, 23:25, 25:22, 12:15)
Asseco Resovia Rzeszów -
PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:21, 24:26, 23:25, 23:25)
FINAŁ:
PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:16, 25:20, 25:19)
Nagrody indywidualne:
Najlepszy zagrywający: Mariusz Wlazły (PGE Skra)
Najlepszy przyjmujący: Michał Winiarski (PGE Skra)
Najlepszy broniący: Paweł Zatorski (PGE Skra)
Najlepszy blokujący: Marcin Możdżonek (PGE Skra)
Najlepszy atakujący: Michał Łasko (Jastrzębski Węgiel)
Najlepszy rozgrywający: Miguel Angel Falasca (PGE Skra)
MVP: Miguel Angel Falasca (PGE Skra)
--------------------------------------------
Zadecydowały szczegóły? Ewidentnie oglądaliśmy inny mecz. Uważasz, że cała Resovia zagrała "swoje", a że zagranie Dobrowolskim, który spędził kilka sezonów w Bełchatowie odmieniłoby losy spotkania?
Mika jest znacznie pewny w przyjęciu od Akhrema, którego tak zaciekle bronisz, a w ataku poradziłby sobie. Tichacek miałby z czego rozgrywać POPROSTU. Alek słabo zagrywał, przyjmował na ósmy metr i nie wiem skąd wziąłeś statystyki w ataku, bo szczerze wątpię w to "60%". Nie wiem czy środkowi osiągnęli taki pułap. Jakby tyle ataków kończył, to Tichaczek rzeczywiście grał do bani, bo każda piłka powinna iść na Akhrema skoro 3/5 ataków (według Ciebie) kończył. Powołuj się na jakiś serwis jak piszesz statystyki kolego.
Nie wiem czy jest sens z Tobą dyskutować, ale spróbuję.
Nigdzie nie napisałem, że wejście Dobrowolskiego odmieniłoby losy spotkania. Przeczytaj mój post jeszcze raz, zastanów się i dopiero wtedy napisz

Ewidentnie czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną.
Mika jest pewniejszy w przyjęciu, ale jest to defensywny przyjmujący. Parą Lotman - Mika udało się wygrać na początku sezonu ze Skrą, ale wtedy Skra grała z Winiarskim, który miał złamany palec i była po prostu w kiepskiej dyspozycji.
Alek wczoraj przyjmował nieźle i skutecznie wspierał Grozera w ataku. Możliwości Miki w ataku widzieliśmy w poprzednich meczach.
Co do statystyk to niektóre znajdują się na oficjalnej stronie Resovii Rzeszów.
Skuteczność środkowych: Nowakowski 67%, Grzyb 90%
Zadecydowały szczegóły. Kilka błędów komunikacyjnych Resovii, brak odwagi Tichacka w końcówkach ? Wyniki w poszczególnych setach były na styku, więc przepaści między zespołami nie było. Skra jest bardzo ogranym i zgranym zespołem i po raz kolejny to pokazali. Resovia zagrała dobre spotkanie, ale to nie wystarczyło.
Różnicę klas można było zobaczyć w dzisiejszym finale. Skra od początku do końca kontrolowała spotkanie i w sumie nie dała Jastrzębskiemu pograć.
Tak jak mówiłem przedwczesny finał mieliśmy okazję zobaczyć w meczu Resovia - Skra.
To był mój ostatni post w tym temacie.
Chyba, że ktoś mnie zmusi do odpowiedzi
