Spotkanie: Aston Villa - Liverpool
Typ: Liverpool i over 3.5 gola w meczu
5:0
Kurs: 33.00
Bukmacher:
Fortuna
Analiza:
Jeszcze nie tak dawno Juergen Klopp groził wycofaniem Liverpoolu z Pucharu Ligi. Wszystko za sprawą terminarza ćwierćfinałów rozgrywek, który kolidował z występem The Reds w rozgrywanych w Katarze Klubowych Mistrzostwach Świata. Ostatecznie Liverpool wystawi piłkarzy akademii, co nie bez echa przyczyniło się do faktu, że mają skorzystać na tym piłkarze Aston Villa i ci ostatni są tym samym mocno faworyzowani przez bukmacherów w tym spotkaniu. Powiedziałbym wręcz - dramatycznie mocno.
Pozostaje otwarte pytanie, czy aby na pewno słusznie. Gdybyśmy prześledzili poczynania gospodarzy w rozgrywkach
Premier League, odnieślibyśmy niezbite wrażenie, że Aston Villa w lidze radzą sobie nie najlepiej. Poprzedni sezon zakończyli w lidze
Championship na 5. miejscu, awansując po play off-ach do najwyższej ligi w Anglii. Tutaj jednak po 17 kolejkach plasują się nieco powyżej strefy spadkowej, z bilansem bramek 23:30. Odnieśli cztery zwycięstwa, w tym ostatnie pod koniec listopada z Newcastle. Najbliższe ligowe spotkanie jest dla nich bardzo ważne - grają z Southampton, z którym są zrównani punktami, i w przypadku porażki automatycznie trafiają bezpośrednio do strefy spadkowej. Nie będzie to bez wpływu na ich podejście do gry w meczu pucharowym.
Dla piłkarzy akademii Liverpoolu będzie to ogromna okazja do pokazania się z jak najlepszej strony. Juergen Klopp już na dwie kolejki ligowe przed ostatnią kolejką Ligi Mistrzów delikatnie rotował składem, a mimo to jego zespół zagrał świetnie. Teraz rzecz jasna ta rotacja będzie znacznie większa, jednak śmiem twierdzić, że ambitni piłkarze akademii Liverpoolu dokonają swego rodzaju niespodzianki i wygrają ten mecz, który jednocześnie ozdobiony będzie sporą ilością bramek.
Przewidywany skład Liverpoolu:
(4-3-3): Kelleher; Hoever, Boyes, Van den Berg, Larouci; Chirivella, Christie-Davies, Kane; Elliott, Longstaff, Stewart. Część z tych piłkarzy już miała przyjemność występowania z EFL Cup. Nie będzie więc to dla nich żadna absolutna nowość. Harvey Elliott w reprezentacji U17 strzelił trzy bramki w siedmiu spotkaniach. Herbie Kane strzelił dwa gole w ośmiu występach w ramach
Premier League 2. Pewnym osłabieniem będzie prawdopodobna nieobecność kontuzjowanych Adama Lewisa i Rhiana Brewstera. Zwyczajowo spotkania w ramach
Premier League 2 kończą się overowo, stąd taki a nie inny rezultat przewiduję w tym spotkaniu.
Aston Villa także nie musi wystawiać swojego najlepszego składu. Faktem jest, że przechodzą rozgrywki pucharowe w dobrym stylu. Ale czy będą w stanie pokonać młodych, dobrze rokujących piłkarzy Liverpoolu? Sądzę, że ci ostatni dołożą wszelkich starań, aby pokazać, że przynajmniej część piłkarzy jest już gotowa do rywalizacji z najlepszymi.