#1
Dyscyplina: Koszykówka
Liga: NBA
Mecz: Miami Heat - Indiana Pacers
Typ zakładu: LeBron James over 28,5 pts
Kurs: 1,68
Stawka: 8/10
5,44
Wynik: 32 pts
Po meczach Finału Konferencji Wschodniej mamy wynik 3:3. Miami zawodzi, nie są tą samą drużyną, która biła rekordy wygranych z rzędu meczów w RS. Strzelcy grają na bardzo niskich % w tej fazie rozgrywek (Ray Allen 28,3% FG, Battier 12,5 % FG). Wade gra z kontuzją, widać że trochę się boi wchodzić pod
kosz tak odważnie jak kiedyś, ale też prawda że już po prostu nie jest w stanie uciec obrońcom na 2-3 metrach. Bosh zaliczył bodajże 1 dobry mecz, w reszcie ucieka jak może od Hibberta i Westa, ale z dalekiego półdystansu nie bardzo trafia, w dodatku to nie jest zawodnik który w ważnym momencie weźmie na siebie odpowiedzialność. Cole i Chalmers to zawodnicy którzy oddadzą max 5-6 rzutów na mecz.
Dlaczego o tym wszystkim piszę? Ano dlatego, że wniosek może być tylko 1- dzisiaj to niewymieniony przeze mnie zawodnik, a więc LeBron musi wziąć wszystko w swoje ręcę. Będzie agresywnie wjeżdżał pod
kosz, wymuszał faule, 3 też nieźle mu siedzą. On wie, że to nie przelewki i w G7nie pozwoli partnerom na zepsucie kolejnego meczu, to on musi udowodnić że zasłużył na MVP. Bez jego dobrej gry Miami odpada. W dotychczasowych spotkaniach zdobywał kolejno: 30, 36, 22, 24, 30, 29. We własnej hali średnia punktowa wynosi 32. W dodatku jak już ktoś wspomniał na tym forum, w dotychczasowych swoich spotkaniach w G7 w PO LeBron spokojnie pokrywał to handi. Liczę, że tu będzie podobnie.