dieta
Z roku na rok, coraz wiekszy beben mi sie robil (tak od 5 lat).
Mimo tego, ze non stop w ruchu (treningi, latanie po dworzu, kopanie pilki ciagle itd).
No i tak czlowiek podjadal i podjadal, niezdrowe zarcie, mixy kulinarne ...
Ostatni rok to juz dramat. Zarlem, bo tak to nazwe ... ile wlezie i co wlezie.
Non stop glodny (chyba ???? ) ... Ostatnimi czasy nie przywiazywalem do tego wagi.
Ale etraz ? Wstyd mi, ze moglem doprowadzic sie do nadwagi.
Pomyslec ze keidys bylem w miare ???? No i problemy ... bo portki za male, w pasie nie takie etc etc .
Zabeiralem sie do roznych rzeczy (biegania, diety itd) ze 3-4 razy ... za kazdym razem 1-2 dni i wysiadka ????
W tym roku jednak zmiana.
Kilka postanowien ...
No i na poczatek dieta ????
3 dni na diecie juz ... niby kompletne nic, a mecze sie tak, ze o allach !!!!
Sniadanko jakies serek, poznie przekaska, obiad skromniutki i kolacja skromna. Bez dojadania jak kiedysa ... dieta cos a'la 1000 cal dziennie.
rozpisalem sie duzo nie na temat .. taka historyjka, ale moze do kogos trafii.
Pavlinho, predzje czy pozniej dojdziesz do tego co ja, wiec uwazaj ????
no to mzoe do tematu:
menu kedys.
Sniadanie ze 3 pozywne (bardzo) kanapki xD
Obiad 2
dania, zupa + obfite 2 .. ziemniaczki + cos ????
pozniej przed kolacja dojadane ... z nudy, z humoru, itd ... a to miesiwo ???? a to slodycz jaki xD
Kolacja - roznie, czasem fast-fod, czasem jakies lepsze danie, zazwyczaj obfite kanapki ????
brzmi dramatycznie, prawde mowiac nie rpzywiazywalem do tego wagi, bo szczerze powiedziawszy wisialo m ito czy bedzie 100 kg czy 50kg ... mil obylo wiec po co to psuc ????
Teraz jednak ... kondycha slabiutka, beben wisi, ubrania ciezko dorbac ????
toćka.
ps az tak gruby to nie jestem (co mozna z posta wywnioskowac, ale waga niezadowalajaca) :jezora:
ps2 zobaczymy ile dam rade na tej diecie ????
pozd(R)awiam ????