1. Z tego co mi wiadomo Manccini nie został zwolniony tylko nie
przedłożył umowy i było to wiadomo jeszcze przed odpadnięciem Interu w
LM i od dawna szukano jego następcy w Interze. I bardziej były to powody osobiste niż jak brak zadowolenia władz z jego wyników. Oczywiście każdy klub ma wielkie aspiracje i z Interem nie jest inaczej ale droga do pucharów prowadzi przez krajowe podwórko chyba parę osób o tym zapomniało
2. Inter wygrał ligę, tak przyznali im tytuł jako że Juve degradowali i Milanowi odjęli pkt, za drugim razem nie było Juve w lidze a Milan startował z -10 a jeszcze w dodatku Inter rozkupił pół Juventusu i Mialn przez korupcje nie wzmacniał się więc Inter to wykorzystał jak dużo osób twierdzi ten sezon jest pierwszym w którym będzie znowu ciężka walka o scuddeto dla Interu
Nigdy nie twierdziłem, że liga krajowa jest bez znaczenia, toć przez nią droga wiedzie do
Champions League. Nie rozumiem czemu piszesz perypetie Interu, powiedziałem iż ostatnio wiodą prym w
Serie A i to nic a nic nie mija się z prawdą. W tym sezonie też raczej nikt im mistrzostwa nie odbierze. Czytałem wypowiedzi działaczy którzy wypowiadali się jednoznacznie co ma być ich priorytetem w tym sezonie i bynajmniej nie była to
Serie A.
Piszesz o porażkach dla trenerów ale nie napisałeś co by się stało jak by zajęli miejsce poza pierwszą 4 i co w tedy by wspominali. Oczywiście w europie tworzy się historie klubu. Ale jak byś czytał z uwagą to odpowiadałem na pytanie co wolą kibice itp i czy Europa była kiedyś ważniejsza dla klubu od krajowego podwórka i tutaj dalej odpowiedź jest NIGDY. Jest na równi lub niżej jak dla np. Aston Villi w tym roku gdzie mieli skład żeby powalczyć z CSKA ale oddali mecz rezerwami. Tak samo jak Arsenal i reszta czołowych klubów przeznacza 1 puchar (najczęściej ligi)dla młodzieży bo nawet z szeroką kadrą nie są wstanie rywalizować o wszystkie trofea naraz.I teraz się zapytam jak odpuszczają ten puchar to żeby oszczędzać zawodników na co? Dla tego są takie jaj w pucharach często bo pierwsza 11 odpoczywa często. Jak piszesz to podawaj za i przeciw do swojej wypowiedzi.
Jak sam napisałeś post temu rozgrywki krajowe to jakieś 90% sezonu więć nic dziwnego, że trenerzy są statystycznie częściej zwalniani za niepowodzenia ligowe niż pucharowe. W końcu
LM to faza grupowa, czyli 6 meczy i w najlepszym wypadku 8 meczy pucharowych. Moja wypowiedź tyczyła się szkoleniowców, którzy odnosili sukcesy w lidze, a mimo wszytko musieli rozstać się z posadą, bo brakowało im sukcesów na arenie międzynarodowej.
Druga część twojej wypowiedzi jest dla mnie średnio czytelna, używasz nieskładnego języka, nie rozumiem do końca o co Ci chodzi. Aston Villa odpuściła P. UEFA by przełamać monopol wielkiej czwórki, umocnić się na miejscu 4 i awansować do
LM. To jest bowiem największa róznica pomiędzy miejscem 4 a 5 w Premiership.
Puchary ligi są bagatelizowane aby zachować siły na walkę o mistrzostwo kraju i ewentualnie p UEFA/
LM, nie wiem po co wtrąciłeś te przykłady.
4. Jak jest się w
LM to jaki klub powie ci że nie chce jej wygrać ale czy
który kolwiek kiedyś przedłożył
LM nad ligą?
Zauważ, że finalista
LM zwykle w tym samym sezonie przegrywał walkę na swoim podwórku. Tak więc Real w 2002, czy Milan w 2005 przegrywał w lidze mimo że rok wcześniej wychodził z niej jako triumfator. Możemy tu spokojnie dostrzec przedkładanie interesów, oczywiście jeśli tylko zechcemy.
co do Lecha to samo oczywiście że każdy będzie wspominał te mecze ale my tu nie mówimy o wspomnieniach tylko żyje się dalej tak samo jak w każdym klubie i każdy kibic tak jak pisałem żyje kolejnym mecze i kolejna wyprawą, a nie planuje 7 mecze do przodu bo to
LM i tam dadzą z siebie wszystko a wcześniej mogą sobie odpuścić. No to jest śmiech na sali jak klub
miał by takie podejście i kto by chciał być ich kibicem. Są mecze ważne i ważniejsze ale nigdy nikt mi nie przegada że liga nie jest priorytet lub bardzo ważna dla każdego zespołu. I ostatnie ile było ekip co wygrało ligę z mocnych europejski lig i przegrało w
LM i dla tego zostali zwolnieni trenera(wykluczając Mancciniego) a ilu poleciał radząc sobie dobrze w
LM ale słabiej w lidze. Jak sobie odpowiesz na to pytanie to już nic nie będzie trzeba dodawać. I nie mówimy tutaj o słabych ligach gdzie dominuje jeden klub i wygranie ligi było formalnością i trener leci za brak wyników w europie jak było np. w Polsce z Wisłą parę lat temu
Im dalej końca tym co raz gorzej się Ciebie czyta...Na finiszu miałeś taki natłok myśli że chyba tylko Ty wiesz o co Ci chodziło...Ja będe kibicował kolejorzowi żeby wygrał ekstraklasę i będe zawiedziony jeśli tego nie zrobi. Ale będe wrzał jeśli ktoś mi powie że te występy w pucharze to mecze pocieszenia...To nie mały finał na mundialu to klubowy turniej!
Na przyszłość radzę Ci żebyś wklepał swój tekst do worda, podkreśli Ci na czerwono orty, bo czasem czytanie twoich wywodów to prawdziwa masakra.. Następnym razem jak będziesz chciał coś napisać to przemyśl nie tylko kwestie merytoryczne ale i pisownię. Władanie poprawną polszczyzną to też umiejętność.
Przepraszam moderatora strony za mój offtop, wiem że zgrzeszyłem, ale nie mogłem bez odpowiedzi zostawić takich kontrowersyjnych osądów.