Napisał prezezo:
"Bardzo chętnie, myślę, że nie tylko ja, zobaczyłbym w fazie grupowej rywalizację Australijskich ekip z drużyna z Emiratów Arabskich, Iranu czy Arabii Saudyjskiej. Ale niestety. Jest to póki co niemożliwe."
Odległości, logistyka, pieniądze ????
Przykład:
lot z Melbourne do Szanghaju "tylko" 10 h i 7900 km,
lot z Melbourne do Abu Dhabi 15 h i 11 600 km do przebycia.
No właśnie, skoro mogą polecieć 8 tysięcy to 11 tysięcy też mogą. Ponadto o ile jestem w stanie zrozumieć fazę grupową 'strefową", to już od 1/8 finału jednak powinno być misz-masz. No bez jaj, że czołowych zespołów z tej strefy nie stać na cztery dłuższe podróże w roku. Jakoś dużo biedniejsze ekipy z Armenii czy Kazachstanu też potrafią zapierdalać na rundę przedwstępną do Andory czy Islandii w Europie ;]
