|
A jak Wy to widzicie ? Zapraszam do dyskusji !!
Sobotnie spotkanie z Ruchem Chorzów rozpocznie się o godzinie 13:30. Warto zastanowić się, jak łódzki zespół radził sobie w ostatnim czasie, gdy przychodziło mu rozegrać mecz o tak wczesnej porze.W ostatnich dziesięciu latach rozegranych zostało dziesięć meczów przed 14:00. Widzew wygrał dwa mecze, czterokrotnie przegrał, a cztery razy zremisował. Tylko cztery potyczki z Polonią Warszawa (03.11.2001 r.), GKS-em Bełchatów (10.09.2011 r.), Ruchem Chorzów (01.10.2011 r.) oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała (18.02.2012 r.) zostały rozegrane o tej samej godzinie, co sobotni mecz przy al. Piłsudskiego. Pierwsza potyczka zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem „Czarnych Koszul” – 3:0. Widzew przegrywał także z Ruchem Chorzów i Podbeskidziem Bielsko-Biała. Natomiast remis padł w spotkaniu z GKS-em Bełchatów.
Polonia tego meczu nie przegra.Nie wiem co Wy co kolejke na ten Śląsk chcecie grać , przecież oni są tłem drużyny z jesieni.Warto pomyśleć nad typem na ŚLĄSK WROCŁAW.
To przysłowie nie jest wcale staropolskie a wymyslone przez Ciebie i jest tak samo śmieszne jak i głupie ponieważ ani Wisła ani Legia jeszcze do finału pucharu Polski nie awansowały...."Liga za Puchar, Puchar za ligę..." jak mawia staropolskie przysłowie w takich okolicznościach przyrody...
to akurat był akcent humorystyczny, wszystko w życiu bierzesz na poważne ? jeszcze parę lat temu takie motywy były na początku dziennym, sam raz spotkałem Engela swego czasu w STSie jeszcze w licealnych czasach gdy obstawiał mecz Polonii gdy coś było na rzeczy. Kombinacje takie były czymś normalnym więc to przysłowie funkcjonowało w potocznej gwarze...To przysłowie nie jest wcale staropolskie a wymyslone przez Ciebie i jest tak samo śmieszne jak i głupie ponieważ ani Wisła ani Legia jeszcze do finału pucharu Polski nie awansowały....
I jak sam piszesz że Wisła taka słaba u siebie i że jeden gol itd to wątpie aby wogóle przeszła Ruch...
To też jest akcent humorystyczny ??Chcąc ratować sezon nie mogą sobie pozwolić żeby się wykrwawić w potyczce z Legią, absolutnie nie rzucą tu wszystkich sił.
Nie udzielam się na tym forum ale od czasu do czasu zaglądam i jako kibic Wisły powiem Ci,że da z siebie wszystko to Wilk i Małecki,tyle,że ten drugi to aktualnie niewiele może dać a cała reszta ma w dupie prestiż i dadzą z siebie tyle ile akurat będzie im się chciało w tym dniu.Co jak co ale w meczu Wisła - Legia obie ekipy dadzą z siebie wszystko choćby obie miały być na dwóch różnych biegunach. Tu gra się nie tylko o punkty ale o prestiż....
