Tylko, że Trento nie grało w niedzielę, a w sobotę, a i też jest przyzwyczajone do grania co trzy dni. Co z tego, że Noliko specjalnie się przygotowywało? wierzy ktoś, że wygra? nie mówię, że Włosi będą mieć spacerek, bo na terenie Belgów łatwo się nie gra, no ale nie przesadzajmy, zresztą...