Przyjacielu, uwierz mi że dość mam tłumaczenia kolejnym osobom o co kaman. Inna sprawa, że musiałbym się długo rozwodzić, a nie bardzo mam czas i chęci. Wychodzę jednak z założenia, że jak ktoś naprawdę chce dociec o co chodzi, to mu się uda. I to nie tak, że mam monopol na prawdę. Zakładam, że...