Jak można mówić, że Almagro zagrał słabo? Dwóch pierwszych tenisistów odesłał w mgnieniu oka przy świetnej skuteczności. Pokonanie Japończyka to też nie jest przypadek i myślę, że na pewno nie można mówić o słabej formie, a tym bardziej słabej grze w Tokio.
Skuteczność miał 73%, a trafiał 58%...