Hmm, ciekawa teoria, ale skoro wiem że jak zagram u danego buka, który na zdarzenie, które wchodzi w 50% daje kurs ok. 2,70 - 3,00 załóżmy kilkadziesiąt zakładów ( zanim się zorientuje że jest "golony" przeze mnie ) to połowa z nich zostanie trafiona i przy takich dobrych kursach...