Surebety istnieją tylko w teorii.
Po pierwsze, należy ograniczyć grupę setek buków do kilku-kilkunastu najbardziej zaufanych, co znacząco ogranicza szansę wystąpienia "pewnego typu"
Po drugie chyba każdy bukmacher ma w regulaminie napisane, że zawsze może bez wyjaśnień anulować zakład, zwłaszcza puszczony za dużą kwotę.
Po trzecie, trzeba dokładnie znać inne punkty regulaminów, np w betgunie płaci się dodatkowo prowizję od wyciągnięcia z konta pieniędzy. Istnieje pewnie wiele innych sztuczek, nie znam się na nich dokładnie.
Po czwarte surebety istnieją niezwykle krótko, bo gdy pracownik firmy bukmacherskiej zauważy, że nagle wszyscy typują duże kwoty tylko na jeden wynik, wyda mu się to podejrzane i ureguluje kursy, poza tym wcześniej zazwyczaj porównuje własne kursy z kursami u konkurencji.
Po piąte, istnieją prowizje za przelewy w sieci, a potem za przelew na konto.
Po szóste, istnieją ograniczenia co do przyjmowanych kwot, co przy większych sumach uniemożliwia grę, a przy małych kwotach gra jest nieopłacalna.
Ogólnie bardzo ryzykowny i niebezpieczny sposób typowania, ewentualna wygrana netto mizerna. Moim zdaniem z surebetów na dłuższą metę nie da się "wyżyć".