Atletico MG - Corinthians under 3 (1.70 Bet365) zwrot
Nie wiem skąd takie niskie kursy na overy w tym meczu. Ostatnio obie drużyny zaliczyły kilka overów, ale do tego meczu mi to zupełnie nie pasuje. Atletico przebudowywane, nowy trener i sytuacja podbramkowa, bo koniec sezonu coraz bliżej, a nadal są w strefie spadkowej. Niby ostatnie wyniki ok, ale teraz grają z drużyną walczącą o mistrzostwo, więc o jakikolwiek punkt będzie ciężko. Piłkarze gości jak mało kto mają o co walczyć w lidze. W sobotę zawalili remisując z Cearą. Styl beznadziejny i obudzili się dopiero po strzeleniu pierwszej bramki... Gdyby nie takie głupie wpadki to mogliby już spokojnie zajmować fotel lidera. Według minie warto w tym meczu pomyśleć nad underem. Atletico nadal nie jest jakąś potęgą, a dzisiaj dodatkowo bez Obiny, D.Tardelliego, Mendesa i D.Carvalho... Brakuje kilku najlepszych ofensywnych zawodników, dlatego przy dobrej obronie Timao ciężko będzie o jakieś bramki. Z drugiej strony słabe wyjazdowe Corinthians. Już wspominaliśmy kiedyś, że ich dobre miejsce w lidze to zasługa spotkań domowych. Na wyjazdach zawsze radzili sobie gorzej, tym bardziej na wyjazdach do przeciętniaków, gdzie nie było wielkiej mobilizacji. Poza tym nie maEliasa, Jorge Henrique, Ronaldo, Chicao i Ralfa. Jak zagrają tak beznadziejnie jak z Cearą to o bramki może być ciężko. Dla mnie under to najlepsza opcja na ten mecz.
Nie polecam grać
Gremio. Kurs śmieszny i szkoda nerwów na takie spotkanie. Ostatnio podobno grają dobrze, ale z Vitorią, tak jak napisał
kapszti, wygrali niezasłużenie. Wynik zupełnie nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Początek meczu był wyrównany, bo Vitoria zaczęła dosyć słabo. Później spotkanie ustawiła jedna idiotyczna bramka. Obrońca Vitorii chcąc wybić piłkę, nabija napastnika Gremio, piłka trafia pod nogi Maylsona i ten spokojnie strzela pierwszego gola... Po tej bramce Vitoria ruszyła do ataku i nie wiem, jak tam nic nie wpadło przez cały mecz. Dwie pozostałe bramki dla Gremio padły już w ostatnich minutach spotkania (91 i 93 minuta), czyli w czasie kiedy rywal postawił wszystko na jedną kartę. Wyniki Gremio ostatnio są bardzo dobre, ale po tym meczu z Vitorią na pewno im nie zaufam po takim kursie.
Prudente kilka dni temu potrafiło urwać punkty Fluminense, więc nie powinni być takim łatwym przeciwnikiem (chociaż tamten mecz to raczej
piłka wodna, więc trudno powiedzieć).
Na pierwszy rzut oka fajny kurs na
Inter, ale ich osłabienia (Indio, Wilson Matias, Tinga, R.Sobis, Kleber, Giuliano, D'Alessandro) całkowicie zmieniają moje podejście do tego meczu. Poza tym
Ceara nie zagrała źle na Pacaembu z Corinthians, więc może jakieś przełamanie z ich strony?
Też zastanawia mnie
Guarani. Niby goście walczą o mistrza, a Guarani to ligowy słabeusz, ale pamiętam jak Guarani ograło Fluminense na własnym terenie, a
Botafogo potrafiło przegrać 1:4 z Goias na wyjeździe. Botafogo dalej bez Maicosuela i dzisiaj dodatkowo na bramce zabraknie Jeffersona. Gospodarze bez Mazoli, ale już kiedyś poradzili sobie bez niego w trudnym meczu (wyjazd z Vitorią). Ja bym tu szukał overa albo btsu, chociaż trudno przewidzieć losy takiego spotkania.
Sao Paulo z nowym szkoleniowcem, więc trudno powiedzieć co ciekaweg pokażą. Trochę dziwią mnie tak niskie kursy na gospodarzy, bo
Vitoria już kilka razy pokazała jak się gra w piłkę, a Sampa coś często zalicza wpadki. Niby Sampa ma walczyć o miejsce w
Copa Libertadores, ale według mnie jest to plan niemożliwy do wykonania. Teraz to Vitoria bardziej potrzebuje punktów, żeby spokojnie utrzymać się w pierwszej lidze. Gdyby nie poważne osłabienia gości (Viafara, Nino, R.Conceicao, Elkeson i Henrique) to szukałbym jakiegoś handicapu w ich stronę. Jednak tak osłabieni mogą sobie nie dać rady. Chociaż z drugiej strony widząc listę nieobecności po stronie SPFC też można w nich wątpić: R.Oliveira, Richarlyson, Ilsinho, Fernandao, Jorge Wagner, Cleber Santana, Xandao, Junior Cesar. Wszystko zależy od nowego szkoleniowca i tego, jak wejdzie w drużynę.