>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

Ile potrzeba czasu aby się nauczyć grać na giełdzie?

zabon 0

zabon

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 5, 2010
Posty
17
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Elk
Czy można gdzieś znaleźć jakiś kurs online, aby się nauczyć grać na giełdzie? A może jest jakieś oprogramowanie wspomagające? Jeżeli nie ma czegoś takiego, to ile czasu musiałbym poświęcić, aby się nauczyć wszystkich potrzebnych informacji?
 
kobebrylant8 15

kobebrylant8

Użytkownik
Dołączył
Listopad 28, 2007
Posty
46
Reaction score
0
Punkty
0
Wydaje mi sie ze okolo roku conajmniej, metodą prób i blędów - albo nawet 2 lub 3 lata.
 
wincent 150

wincent

Użytkownik
Dołączył
Kwiecień 18, 2009
Posty
520
Reaction score
0
Punkty
0
Nauczyć się grać możesz tylko na prawdziwej kasie. Jest ogromna różnica w analizowaniu na sucho za wirtualne pieniądze i za graniu swoimi. W dodatku wersje internetowych giełd automatycznie ustawiają cię na szczycie w kolejce kupujących, co przy zwłaszcza spółkach z małą płynnością [albo wyceną poniżej 1-2 pln za akcje ] całkowicie zakrzywia widok giełdy.
A co do czasu to 18-24 msc minimum. Nie żeby się nauczyć co co znaczy ( bo to jest kwestia kilku tygodni), ale żeby się nauczyć jak toto działa. Sprawdzone na sobie ;)
BTW: jak chcesz zacząć granie na giełdzie, to wyznacz sobie kilkutysięczny budżet i pogódź się z tym że to wszystko stracisz zanim się czegoś nauczysz. Niestety tak to działa.
 
P 0

pablito22sc

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 24, 2007
Posty
81
Reaction score
0
Punkty
0
Czy można gdzieś znaleźć jakiś kurs online, aby się nauczyć grać na giełdzie? A może jest jakieś oprogramowanie wspomagające? Jeżeli nie ma czegoś takiego, to ile czasu musiałbym poświęcić, aby się nauczyć wszystkich potrzebnych informacji?
1_ jaki zysk cie interesuje
2_ile czsu możesz poświecić na osiągnięcie ów zysku( dni , miesiące , lata )
A_Programów jest kilka wybierz biuro maklerskie i załóż konto demo i baw sie ..
A_GRA DEMO A REAL TO CAŁKOWICIE COŚ INNEGO - chodzi o psychologie
A_Czytaj Czytaj Czytaj wszystko co dotyczy GPW and FOREX - może on cie zainteresuje -- przestrzegam przed //////cudownymi poradnikami &quot; w stylu 50% kapitału w miesiąc &#39;
 
aoki 0

aoki

Użytkownik
Dołączył
Lipiec 6, 2010
Posty
8
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Hyuga
Ja zaczynam od dzisiaj i zobaczę jak to pójdzie.
 
thcnoob 0

thcnoob

Użytkownik
Dołączył
Wrzesień 15, 2010
Posty
1
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Gdynia
I z jakim kapitałem wypadałoby zacząć by móc w miarę sensownie inwestować?
 
wincent 150

wincent

Użytkownik
Dołączył
Kwiecień 18, 2009
Posty
520
Reaction score
0
Punkty
0
Ja zaczynałem 4 lata temu z 10 tysiącami i wydaje mi się że to absolutne minimum.
Tyle że trzeba się liczyć że pierwsze pare-parenaście miesięcy zajdzie na samą naukę i &quot;wyczucie&quot; o co w tym chodzi i jak toto działa.
 
snap8 12

snap8

Użytkownik
Dołączył
Luty 13, 2006
Posty
436
Reaction score
0
Punkty
0
Pytanie w co konkretnie chcesz się bawić? Jest różnica w inwestowaniem w akcje, z którego możesz mieć zysk nawet bez większej wiedzy na ten temat, a pchaniem kasy w pochodne na których można się zdrowo przejechać mimo dużego doświadczenia na rynku.
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
Powiem tak...ja zaczalem od kupna tauronu i poczatkowo nie wiedzialem nic o gieldzie...stopniowo zaczalem obserwowac co sie dzieje jak rosnie jak spada co od czego zalezy i w sumie wiem wiecej niz z samego poczatku, ale na pewno dalej mam duze braki. Ale wydaje mi sie, ze warto wejsc na gielde wlasnie w momencie jakies duzej prywatyzacji, bo nie stracisz, a mozesz zyskac, przez co sie nie zniechecisz. I przy tym poznajesz podstawy dzialania gieldy rozne zaleznosci itp. Zaluje tylko, ze przespalem debiut PZU i zaczalem sie uczyc na Tauronie. No i osobiscie 1wsze konto maklerskie zalozylem w ING. Dosc czytelny i jasny system dla poczatkujacych - choc jak mowie nie mam doswiadczenia i do czego porownywac.
Szczerze mowiac wg mnie z nauka na gieldzie podobnie jak z nauka madrego grania u bukow ????
 
mgti 35

mgti

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 31, 2010
Posty
795
Reaction score
0
Punkty
0
po debiucie na pzu tez można było zarobić
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
No tak i to szybciej i wiecej, ale niestety jak napisalem - przespalem ;/
 
B 0

bobihno

Użytkownik
Dołączył
Wrzesień 26, 2010
Posty
14
Reaction score
0
Punkty
0
Według mnie, najlepszym źródłem nauki o grze na giełdzie są książki i jeszcze raz książki, została ich wydana cała masa.
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
No to na pewno. Jednak giełda jest troche skomplikowana, bynajmniej z początku. Sam zamierzam jakas przeczytac, zeby sie cos zaczac powazniej bawic na gieldzie ;]
 
wincent 150

wincent

Użytkownik
Dołączył
Kwiecień 18, 2009
Posty
520
Reaction score
0
Punkty
0
Według mnie, najlepszym źródłem nauki o grze na giełdzie są książki i jeszcze raz książki, została ich wydana cała masa.
Po tej wypowiedzi sądzę że albo nie miałeś do czynienia z GPW, albo jedynie miałeś z nią kontakt niewielki przy czymś w rodzaju &quot;sprzedaż PZU&quot;. Książki to sobie możesz czytać, nie powiem przyda się -ale jedynie po to żeby wiedzieć co co znaczy. Jak działa giełda można się nauczyć tylko i wyłącznie grając na niej za prawdziwe pieniądze ( programy symulacyjne nie dają obrazu giełdy z powodów technicznych- nie kolejkują dyspozycji kupna/sprzedaży i powodów psychologicznych gdyż nie RYZYKUJESZ SWOICH WŁASNYCH PIENIĘDZY). Na rynku jest pełno książek zwłaszcza z tematyki AT. AT to trochę tak jak progresja- trochę osób na niej zarabia , większość traci bo opiera się na niewłaściwych założeniach (przekonanie że coś nienaukowego/niematematycznego jest naukowe/matematyczne).
Podsumowując - po pierwsze kapitał (ze względu na 0,39% prowizji nie ma sensu inwestować bez min. 500 pln/ spółkę, ale żeby móc zaczynać trzeba dysponować kapitałem min. 8-10 tys. I POGODZIĆ SIĘ Z TYM ŻE SIĘ GO STRACI- to kasa wydana na naukę, nie na zarobek)
po drugie- znajomość terminologii, sytuacji na rynku (do tego trzeba czasu a nie kasy)
po trzecie- porządny kurs psychologii, zwłaszcza społecznej.
edit: I BARDZO WAŻNE - NIE BAWCIE SIĘ INSTRUMENTAMI POCHODNYMI !!!
 
R 1

rooney1

Użytkownik
Dołączył
Luty 16, 2010
Posty
64
Reaction score
0
Punkty
0
najwazniejsze to sobie odpowiedziec jaka gra cie interesuje
bo jesli chcesz sie pobawic to nawet 500zl i mozna sie troche z gielda oswoic i ewentualnie cos sobie dorobic do pensji lub wtopic tyle ile mozesz ewentualnie
jesli chcesz pograc na powaznie to tak jak kolega pisal wyzej ze 10000 to absolutnie minimum i wedlug mnie nie ma mowy o pracy. to jest bardzo czasochlonne zajecie, kontrolowanie tego co sie dzieje to nie jest latwa sprawa, trzeba kontrolowac sprawe, co sie dzieje na innych gieldach chociaz tych najwazniejszych : w stanach, londynie i tokio.
mimo wszystko na poczatku duzo czytac bo wiedza teoretyczna jest wazna, na dobra sprawe musisz wiedziec w co sie pakujesz
no i kwestia na czym chcesz grac:
w akcje mozna sie bawic jesli posiada sie ogromny kapital, bo akcje to sprawa dlugoterminowa ale z drugiej strony najbezpieczniejsza i dla poczatkujacych jak najbardziej wskazana
dla tych co chca osiagnac duzy i szybki zysk i maja kapital zeby pograc najlepszym rozwiazaniem sa opcje na wig20 gdzie gra sie na wzrost lub spadek (w zasadzie jest to jakby zaklad). opcje sa terminowe co oznacza to ze maja jakby date waznosci, co nie oznacza ze gdy kupujemy dzis to musimy je trzymac do konca waznosci, mozemy je sprzerdac jutro, czy dokupic jeszcze w zaleznosci co sie dzieje n rynku
np. kupujemy opcje (tu kwestia ilosci) wzrostowe ktore daza do jakiegos tam indeksu i dzis sa przykladowo po 5 pkt wszystko idzie po naszej mysli to mozemy je odsprzedac nawet jutro gdy sa warte powiedzmy 8 pkt wtedy na kazdej kupionej opcji zarabiamy 30 zl bowiem 1pkt to 10 zl. powiedzmy ze mielismy tych opcji z 20 zarabiamy 600 zl, mozemy tez dokupic opcji z tym ze tego dnia bedac warte 8pkt czyli 80zl za jedna opcje, przy ewentualnej stracie mozna akcje odsprzedac w miare szybko bez wiekszych strat albo trzymac i obserwowac co sie z nia dalej dzieje.

sa jeszcze futuresy dzialaja na podbnej zasadzie co opcje z ta roznica ze sa podliczane kazdego dnia, a ewentualna strate trzeba doplacic zeby futures byl dalej zywotny. sa tez duzo drozsze i raczej dla ludzi co nie boja sie ryzykowac i znaja sie na gieldzie. opcje to tez nie jest dobra sprawa dla poczatkujacego.
najlepszy dom maklerski posiada wbk jesli ktos by byl zainteresowany, no i co oczywiste to od kazdej inwestycji jest prowizja.

ostrzezenie
jesli jestes osoba ktora w bukmacherce nie ma czasu zeby usiasc i przeanalizowac dokladnie spotkania, a pobierasz gotowa analize od kogos, badz grasz czasami na czuja to nie pakuj sie na gielde bo podziesz z torbami
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
Wg mnie dobry poczatek na gieldzie to kupno na prywatyzacji ( PZU, Tauron czy za chwile GPW ). Stracic nie stracisz na pewno, a mozesz zyskac. Jak dluzej potrzymasz sila rzeczy gielda sie interesujesz i co nie co zasmakujesz.
Co do domow maklerskich to ja zaczynalem na ING i szczerze uwazam, ze system bardzo prosty w obsludze...
 
R 1

rooney1

Użytkownik
Dołączył
Luty 16, 2010
Posty
64
Reaction score
0
Punkty
0
Wg mnie dobry poczatek na gieldzie to kupno na prywatyzacji ( PZU, Tauron czy za chwile GPW ). Stracic nie stracisz na pewno, a mozesz zyskac. Jak dluzej potrzymasz sila rzeczy gielda sie interesujesz i co nie co zasmakujesz.

Co do domow maklerskich to ja zaczynalem na ING i szczerze uwazam, ze system bardzo prosty w obsludze...
niby tak, tylko ze bedzie redukcja i na otwarciu za duzo nie zarobisz, mowie otrzywiscie o gpw
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
Zawsze mozna poczekac...z Tauronem sie oplacalo poczekac, a nawet jeszcze pokupowac jak pospadal...
GPW przewidujesz, ze nie bedzie plusowy debiut ?
 
R 1

rooney1

Użytkownik
Dołączył
Luty 16, 2010
Posty
64
Reaction score
0
Punkty
0
Zawsze mozna poczekac...z Tauronem sie oplacalo poczekac, a nawet jeszcze pokupowac jak pospadal...

GPW przewidujesz, ze nie bedzie plusowy debiut ?

nie, uwazam ze bedzie zdecydowanie na plus debiut, tylko ze bedzie redukcja i w emisji bedzie mozna kupic ograniczona ilosc akcji ( z tego co slyszalem to od 100 do maksymalnie 200). wiec uwazam ze jesli chce sie na tym zarobic to trzeba trzymac te akcje i jeszcze dokupywac. choc nawet te 100 przyniosa zysk