>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

film 2011 roku

levy42 3,9K

levy42

Użytkownik
Dołączył
Grudzień 7, 2009
Posty
2305
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
zza firanki
Jeśli miałbym wybrać spośród tego co widziałem to wskazałbym:

http://www.filmweb.pl/film/Drive-2011-399746

Obejrzałem wiele filmów w tym roku,głównie kino amerykańskie bo do niego jest najłatwiejszy dostęp. I tak naprawdę mało było tam dzieł oryginalnych,przeważały adaptacje komiksów,kolejne części najróżniejszych serii,kolejne animacje czy też sequele.
Dlatego wybieram Drive,za formę i dźwięk. W filmie główny bohater mało mówi,ale jego czyny mówią o wiele więcej niż najdłuższe dialogi. Polecam ten film każdemu kto jeszcze nie widział.Tylko nie nastawiajcie się na film typu Transporter czy Szybcy i wściekli,bo się rozczarujecie ????
 
madman01 1K

madman01

Użytkownik
Dołączył
Październik 31, 2009
Posty
1498
Reaction score
0
Punkty
0
Co polecacie jeśli chodzi o komedie z 2011 roku?
 
edyyy 0

edyyy

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 16, 2007
Posty
271
Reaction score
0
Punkty
0
ba! nie pamiętam tak chudego roku pod względem &#39;dobrych&#39; filmów.. było ich jak na lekarstwo. producenci w tym roku skupili się głównie na efektach specjalnych - byle jak, byle byłoby 3D. co niestety nie dało dobrego rezultatu. w związku z tym żadnego filmu nie można wyróżnić. te wybijające się ponad szarą, tegoroczną przeciętność, były co najwyżej dobre/bardzo dobre (i tych zresztą też brakowało..), zabrakło czegoś więcej - czegoś co przykułoby uwagę, czegoś co chciałoby się obejrzeć jeszcze raz. cóż, może 2012 będzie lepszym rokiem. oby ????
 
kaczmar123 39

kaczmar123

Użytkownik
Dołączył
Wrzesień 12, 2007
Posty
596
Reaction score
0
Punkty
0
było kilka fajnych produkcji jak np. wspomniane Kac Vegas 2, oprócz tego mnie w pamięci zapadł film Jestem Bogiem oraz Kod Nieśmiertelności
 
damianho91 82

damianho91

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 16, 2010
Posty
205
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Slupsk
jezeli chodzi o film ten rok byl bardzo slaby


w pamieci mam tylko Rytual, Kill the Irishman, Kod Niesmiertelnosci i dwie komedie Kac Vegas II i Change up

nic wiecej nie bylo wartego zapamietania
 
bukmachertsw 437

bukmachertsw

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 18, 2009
Posty
784
Reaction score
0
Punkty
0
było kilka fajnych produkcji jak np. wspomniane Kac Vegas 2, oprócz tego mnie w pamięci zapadł film Jestem Bogiem oraz Kod Nieśmiertelności

jesli KV2 to fajna produkcja to nie dziwie sie , że wielu narzeka na 2011 filmowo.( choc wydaje sie to uzasadnione ).
O ile KV 1 byl jedna z lepszych komedii ostatnich lat to przeciez nr 2 to juz kompletnie bez polotu bo czym mogli widza zaskoczyc?

Takie listy z serii NAJ trudno sie tworzy bo latwo cos wartosciowego pominac jednak ja pamietam m. in te filmy z obecnego roku:

1. Drive
2.Jestem Bogiem
3.Tożsamość
4. 9 Legion
5.Senna
6. Wyścig z czasem
7. Blitz
8.Rytuał

I zapewne jeszcze kilka .
4.
 
lalo 28

lalo

Forum VIP
Dołączył
Luty 19, 2007
Posty
891
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Rybnik
Niewątpliwie jednym z lepszych filmów jakich widziałem w tym roku była Sala Samobójców.
 
hajduk 124

hajduk

Forum VIP
Dołączył
Grudzień 24, 2005
Posty
2244
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Hilcus
Warrior Wczoraj dopiero obejrzałem, ale również bardzo dobry film, pod względem emocji mnie wziął i się wczułem. Finałowa końcówka z tym barkiem nie wiem czy nie podkoloryzowana, bo lekarz by nie dopuścił chyba do tego, ale nie znam się aż tak na mma i może tak jest. No i Koba mógł walczyć z Tommy&#39;m w 1/2. Większość bardzo trafnie ujęta.
 
lacoka 0

lacoka

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 10, 2012
Posty
11
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Kielce
Jeśli ktoś lubi kino szpiegowskie, to polecam gorąco &quot;Page Eight&quot; z Rachel Weisz, Bill&#39;em Naighy i charyzmatycznym Ralphem Fiennes&#39;em. Film dobrze zbudowany, myślę że warto przeznaczyć na niego czas.
Jeśli ktoś ceni Allena, to całkiem fajnie spędzi czas na &quot;Midnight in Paris&quot;. Z jednej strony romantyczny, urzekający, z drugiej być może trochę rozczarowujący.
&quot;Killer Elite&quot; z doborową obsadą, czyli Statham, Owen, De Niro. Powiedzmy, że to rozgrzewka przed &quot;Expendables II&quot; ;) Kino akcji na całkiem dobrym poziomie.
&quot;Drive&quot;. Pozycja, o której już wspominaliście. Dodam od siebie, że warto bliżej zapoznać się z reżyserem tej pozycji. Nicolas Winding Refn stworzył trylogię &quot;Pusher&quot;, rzecz traktująca o przestępczym półświatku w Danii.
&quot;Limitless&quot; czyli &quot;Jestem Bogiem&quot;. Od wizualnej strony bardzo fajny, gra aktorów też mocno ok. Na dodatek poruszony zostaje ciekawy temat. Warto.
&quot;Season of the Witch&quot; z Cage&#39;m. Nie przepadam za tym aktorem, ale tutaj radzi sobie całkiem, całkiem. Warto obejrzeć jeśli ktoś lubi klimaty średniowiecza, walki dobra ze złem ;)
&quot;One Day&quot; z Anne Hathaway i Jim&#39;em Sturgess&#39;em. Historia miłości dwójki osób, pochodzących z pozornie różnych środowisk. Fajna rzecz do obejrzenia ze swoją Panią ;) A sam film nie jest taki głupi jakby się części wydawało.
&quot;The Skin I Live In&quot; Almodovara. Jak nie przepadam za filmami tego Pana, tak ten jest dobry. Ciekawa fabuła, Banderas który nie drażni, ogląda się przyjemnie.
&quot;Melancholia&quot;. Nie wiem jak to się ma do Waszych gustów, guścików, jednak przybijam piątkę z von Trierem i czekam na jego dalsze produkcje. Kto oglądał &quot;Antychrist&quot;? Co powiecie?
&quot;Tinker&quot; z Firth&#39;em i Oldman&#39;em. Dla większości nuda, dla mnie? Niewykorzystany potencjał. Zapowiadał się ciekawie, a w rzeczywistości trochę się ciągnął.
&quot;Sherlock Holmes: A Game of Shadows&quot; dla mnie bomba. Już pierwsza część była powiewem świeżości i całkowitym odmienieniem postaci, które znamy od dawna. To taki Sherlock version 2.0. Kto nie był w kinie, niech szachuje miejsca. Ponoć ma pół miliona odwiedzin w PL.
&quot;Wymyk&quot;. Świetne kino, cieszy tym bardziej że polskie! Rewelacyjny Więckiewicz. Ciekawi mnie jak dał sobie radę w produkcji Holland. Godny polecenia!
&quot;Life in a Day&quot; - dokument Kevina Macdonalda, twórcy &quot;Stanu gry&quot; i &quot;Ostatniego Króla Szkocji&quot; który jest idealnym podsumowaniem czasów, kiedy internet towarzyszy nam na każdym kroku. Na pewno wart zobaczenia.
&quot;Machine Gun Preacher&quot; - dobry tytuł ;) Sam obraz również niczego sobie, a tutaj dodatkowo mamy historią opartą na faktach. Dobra rola Butler&#39;a.
Jeszcze przypomniał mi się &quot;Burke and Hare&quot;. Dobra rola Serkis&#39;a i Pegg&#39;a. Fajne dziełko, ale czegoś brakuje. Spodziewałem się chyba więcej po tym filmie. 5/10.
&quot;Red State&quot; - nic szczególnego, nawet Goodman nie ratuje tego filmu. Kiepicha moim zdaniem, ale piszę o nim tutaj z powodu tematu, który porusza. Sekta, przemoc, wiara, a pomiędzy tym człowiek poddany praniu mózgu. Żadna skrajność nie jest dobra.
Więcej grzechów nie pamiętam! Miłego oglądania!
 
kha1 40

kha1

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 20, 2007
Posty
290
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Warszawa
Oglądalem zaraz po premierze ale mialem slabo jakosc i w dodatku tylko film z napisami
Sorry, ale to przecież zbrodnia ???? filmów nigdy nie powinno się oglądać w słabej jakości, bo człowiek naprawde psuje cały efekt. Nawet jeśli to dramat czy komedia. Nie warto, lepiej poczekać, albo iść do kina.
W 2011 roku byłem pewnie z 20 razy w kinie, może nawet więcej, starałem się chodzić zawsze, kiedy tylko tytuł wydawał mi się niezły. Kac Vegas rzeczywiście mi się spodobało, jeśli chodzi o komedie. Było znacznie lepsze niż późniejsze produkcje.
Ostatnio widziałem ranking wg Tarantino (był na Filmwebie) i nie mogłem uwierzyć po prostu. Co prawda jestem tu trochę stronniczy, bo twórczości faceta nie cierpię, ale nie wiem jakim cudem znalazły się na jego liście takie produkcje jak Trzej muszkieterowie, Czerwony stan, Attack the block czy przede wszystkim Skóra w której żyje. Rozumiem, że to wszystko zależy od gustów, ale ten film był najgorszym, jaki widziałem w życiu. Historia o facecie, który przerabia innego chłopa na babkę, potem ją gwałci i na (SPOILER) końcu ginie. Kpina, a nie kino...
 
lacoka 0

lacoka

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 10, 2012
Posty
11
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Kielce
Rozumiem, że to wszystko zależy od gustów, ale ten film był najgorszym, jaki widziałem w życiu. Historia o facecie, który przerabia innego chłopa na babkę, potem ją gwałci i na (SPOILER) końcu ginie. Kpina, a nie kino...

Heh, Tarantino należy do jednego z moich ulubionych scenarzystów/producentów/aktorów. Nie dziwię się, że właśnie takie filmy znalazły się na jego liście ;) A co do Almodovara - to trochę jak z Allenem. Jeśli lubisz to obejrzysz, jeśli nie - droga wolna. Mi osobiście się podobał.
 
kowboj 143

kowboj

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 18, 2006
Posty
285
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Gdynia
Warrior, Source Code, Moneyball, Margin Call, Devils Double to filmy które pierwsze mi przychodzą na myśl, a więc, te, które zrobiły jakieś wrażenie. Każdy w zasadzie z innego gatunku, ale wciągający. Również słyszałem same pochlebne opinie o 50/50 i zamierzam go zobaczyć.

Kac Vegas 2 pociągnęło na sukcesie jedynki. Nic wybitnego. Jak można to wybierać filmem 2011? Nie wiem. Spośród komedii być może najlepszy, bo reszta to takie ścierwo, że szkoda czasu, pieniędzy, energii itd.

Produkcje komiksowe, czyli głównie myślę o Thorze i Kapitanie Ameryka całkiem solidne, robią apetyt na 2012, czyli Avengersów. Świetnie wypadł moim zdaniem X-Men: First Class.

Czekam jeszcze by zobaczyć nowe Mission I: 4, J.Edgara, Coriolanusa i Dziewczynę z tatuażem, by ocenić na 100% rok 2011. Za to 2012 szykuje się wyśmienicie. Powróci Nolan z Batmanem, powróci P.Jackson i Śródziemie w Hobbicie, Avengersi, Spiderman. Tarantino uderzy z plejadą gwiazd w Django Unchained, Ridley Scott znowu w kosmosie w Prometheusie, zawsze warty zobaczenia Denzel w Safe House i masa innych, które zapowiadają się conajmniej ciekawie jak chociażby, Raven, Act of Valor. Dołożyć do tego kilka filmów ze Stathamem i jest na co czekać ????