W nadchodzący weekend zobaczymy o jedno spotkanie mniej niż normalnie. Wszystko za sprawą przerwy reprezentacyjnej. Chodzi konkretnie o mecz w Niecieczy, gdzie miejscowa drużyna miała podejmować Arkę Gdynia. Do kadry U21 zostali powołani Tadrowski oraz Szwocha. Z kolei do kadry U18 powołania dostali Zenik i Formella. Cała czwórka to zawodnicy Arki Gdynia. W takim wypadku mecz musiał zostać przełożony. Zaległe spotkanie zostanie rozegrane 26 września. To tyle jeśli chodzi o drobne kwestie organizacyjne.
Flota Świnoujście od początku sezonu ma fantastyczną formę. Do tej pory zdobyli komplet możliwych punktów, a co więcej nie stracili jeszcze ani jednej bramki. Sprawdziłem i ostatni raz taki fantastyczny start miał miejsce w sezonie 2002/2003, a ostatnim zespołem z tak fantastycznym bilansem nie była żadna wielka marka. Sam się tego nie spodziewałem, ale tą drużyną był Świt z Nowego Dworu Mazowieckiego ! Bukmacherzy wcale nie spodziewają się tego, że seria Floty miałaby się skończyć. Wręcz przeciwnie, oni mocno faworyzują ekipę ze Świnoujścia.
Do strefy spadkowej zleciał Łódzki KS. Przed nadchodzącą kolejką nic nie zapowiada tego, by zespół miał polepszyć swoją sytuację w tabeli. Zagrają oni bowiem z Cracovią na wyjeździe, a więc z zespołem, który również w poprzednim sezonie spadł z Ekstraklasy. Różnica między tymi drużynami jest mimo wszystko ogromna. W Łodzi działacze martwią się jak wiązać koniec z końcem, a w Krakowie... ? Idą ku dobremu i mierzą w powrót do elity. Póki co są na najlepszej drodze by faktycznie już w pierwszym sezonie po spadku wrócić na szczyt.
Inna ekipa z ogromnymi aspiracjami na awans będzie podejmować GKS Katowice. W Bydgoszczy atmosfera jest świetna. Sprawy organizacyjne mają się bardzo dobrze. Widać, że Osuch to człowiek, który ma żyłkę do zarządzania profesjonalnym klubem. Sami piłkarze udanie rozpoczęli sezon, choć mało brakowało by po 5 kolejkach mieć komplet punktów na koncie. Wszystko przez ten nieszczęsny remis 0:0 z GKS-em Tychy w 2. kolejce. Wtedy też Daniel Mąka zmarnował karnego, ale czasami lekcja pokory przyda się nawet najlepszym.
Na dnie w betonowych bucikach czeka Polonia Bytom. W poprzedniej kolejce ugrali remis z GKS-em Tychy. Nikt nie wróży jednak świetlanej przyszłości zespołowi ze Śląska. W 6. kolejce do Bytomia przyjeżdża beniaminek z Legnicy. Miedź nie najgorzej zaczęła sezon i na swoim koncie uciułali póki co 6 punktów. Duże prawdopodobieństwo, że po spotkaniu z Polonią Bytom tych punktów będą mieli jednak więcej...
Ciekawi mnie zespół Sandecji. Zachodzę w głowę jak oni mogli uzbierać 9 punktów w 5 meczach ? Zespół, który na rozpoczęciu grał piach nie lepszy niż Polonia Bytom nagle znajduje się w czubie tabeli. Dwie szczęśliwe wygrane (z Niecieczą oraz Polonią Bytom), ale by oliwa była sprawiedliwa to podopieczni Araszkiewicza niedługo powinni oddać to co szczęśliwie zdobyli.
Jakie są wasze przemyślenia na temat nadchodzących spotkań ? Czy Flota podtrzyma fantastyczną formę i pokona beniaminka ? Czy Zawisza i Cracovia nie zawiodą ? Czy Polonia Bytom zaskoczy i ku zdziwieniu wszystkich zainkasuje pierwszy komplet punktów, który da cień szansy na utrzymanie ?
Flota Świnoujście od początku sezonu ma fantastyczną formę. Do tej pory zdobyli komplet możliwych punktów, a co więcej nie stracili jeszcze ani jednej bramki. Sprawdziłem i ostatni raz taki fantastyczny start miał miejsce w sezonie 2002/2003, a ostatnim zespołem z tak fantastycznym bilansem nie była żadna wielka marka. Sam się tego nie spodziewałem, ale tą drużyną był Świt z Nowego Dworu Mazowieckiego ! Bukmacherzy wcale nie spodziewają się tego, że seria Floty miałaby się skończyć. Wręcz przeciwnie, oni mocno faworyzują ekipę ze Świnoujścia.
Do strefy spadkowej zleciał Łódzki KS. Przed nadchodzącą kolejką nic nie zapowiada tego, by zespół miał polepszyć swoją sytuację w tabeli. Zagrają oni bowiem z Cracovią na wyjeździe, a więc z zespołem, który również w poprzednim sezonie spadł z Ekstraklasy. Różnica między tymi drużynami jest mimo wszystko ogromna. W Łodzi działacze martwią się jak wiązać koniec z końcem, a w Krakowie... ? Idą ku dobremu i mierzą w powrót do elity. Póki co są na najlepszej drodze by faktycznie już w pierwszym sezonie po spadku wrócić na szczyt.
Inna ekipa z ogromnymi aspiracjami na awans będzie podejmować GKS Katowice. W Bydgoszczy atmosfera jest świetna. Sprawy organizacyjne mają się bardzo dobrze. Widać, że Osuch to człowiek, który ma żyłkę do zarządzania profesjonalnym klubem. Sami piłkarze udanie rozpoczęli sezon, choć mało brakowało by po 5 kolejkach mieć komplet punktów na koncie. Wszystko przez ten nieszczęsny remis 0:0 z GKS-em Tychy w 2. kolejce. Wtedy też Daniel Mąka zmarnował karnego, ale czasami lekcja pokory przyda się nawet najlepszym.
Na dnie w betonowych bucikach czeka Polonia Bytom. W poprzedniej kolejce ugrali remis z GKS-em Tychy. Nikt nie wróży jednak świetlanej przyszłości zespołowi ze Śląska. W 6. kolejce do Bytomia przyjeżdża beniaminek z Legnicy. Miedź nie najgorzej zaczęła sezon i na swoim koncie uciułali póki co 6 punktów. Duże prawdopodobieństwo, że po spotkaniu z Polonią Bytom tych punktów będą mieli jednak więcej...
Ciekawi mnie zespół Sandecji. Zachodzę w głowę jak oni mogli uzbierać 9 punktów w 5 meczach ? Zespół, który na rozpoczęciu grał piach nie lepszy niż Polonia Bytom nagle znajduje się w czubie tabeli. Dwie szczęśliwe wygrane (z Niecieczą oraz Polonią Bytom), ale by oliwa była sprawiedliwa to podopieczni Araszkiewicza niedługo powinni oddać to co szczęśliwie zdobyli.
Jakie są wasze przemyślenia na temat nadchodzących spotkań ? Czy Flota podtrzyma fantastyczną formę i pokona beniaminka ? Czy Zawisza i Cracovia nie zawiodą ? Czy Polonia Bytom zaskoczy i ku zdziwieniu wszystkich zainkasuje pierwszy komplet punktów, który da cień szansy na utrzymanie ?
Zapraszam do merytorycznej dyskusji
