>>> Odbierz prawdziwy ZAKŁAD BEZ RYZYKA! <<<<

NBA offseason & preseason 2011 - dyskusja i typy

Status
Zamknięty.
baqu 625

baqu

Forum VIP
Dołączył
Październik 18, 2006
Posty
3294
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Mindfields?
Nastał czas &quot;wakacji&quot; w NBA... jakich to wakacji znowu ?! właśnie... transfery, przetasowania draft... oj będzie się działo... nie ! nie... ! już się dzieje ! Zapraszam do dyskusji !

1. Już w trakcie sezonu wielu z nas widziało Erika Spoelstrę na bruku. Czy uważasz, że Pat Riley powinien znaleźć lepszego trenera na jego miejsce swego pupila (kogo?). Ewentulanie sam wrócić do gry?

2. Wczoraj tuż po finale pojawiły się pierwsze, gorące spekulacje na temat Heat. Jedni wysyłali LeBrona czy Bosha do Orlando za Dwighta Howarda, drudzy sugerowali, że ekipie trzeba dać czas, by się bardziej zgrała i dojrzała. Co Ty byś zrobił będąc Patem Riley’em?
 
lukascash 2,4K

lukascash

Forum VIP
Dołączył
Marzec 2, 2008
Posty
1591
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lublin
Myślę, że Riley powinien wywalić Spoelstrę. Gdyby zrobił to wcześniej, w trakcie sezonu, kiedy Miami miało zadyszkę, to po pierwsze miałby uzasadnienie/wymówkę dla takiego ruchu, a po drugie Miami teraz pewnie świętowałoby mistrzostwo ligi. Ten sam scenariusz, co w 2006 roku ze Stanem Van Gundy - Heat przecież nie grali źle wtedy, mieli jeden z lepszych bilansów. Teraz Patowi zabrakło jaj na takich ruch, bo o tym, że Spoelstra ich nie ma wiadomo było do dawna. Spoelstra nie miał siły przebicia, którą miałby Pat Riley, nie miał autorytetu.
A pisząc z przekąsem - kogo potrzebuje Lebron, żeby wreszcie wygrać mistrzostwo?! Skład w Cleveland mu nie odpowiadał. Z Wade&#39;m mistrzostwa też nie wygrał. Koncepcja budowy tej drużyny jest zła. Team trzeba było budować wokół Wade&#39;a, a nie robić kółko wzajemnej adoracji trzech kolegów, którzy chcieli ze sobą grać, bo na Olimpiadzie im się fajnie grało. Zdecydowanie lepszym kompanem dla Wade byłby Carmelo.
Dlatego scenariusz z gatunku basketball-fiction (choć w praktyce istnieje taka możliwość): Lebron to Knicks for Carmelo; Bosh to Timberwolves for Kevin Love.

Na uwagę zasługują słowa Steve Kerra o Lebronie James&#39;ie (to tak w nawiązaniu do postu Walczi w innym temacie NBA):
&quot;Phil Jackson used to call Scottie a &#39;sometimes shooter.&#39; Sometimes they would go in, sometimes they wouldn&#39;t. That&#39;s how it is with LeBron. He&#39;s a great talent and a great player but you can see his flaws as a basketball player. He doesn&#39;t have an offensive game that he can rely on: no low-post game, no mid-range jump shot so when the game really gets tough he has a hard time finding easy baskets and getting himself going. That&#39;s what Michael did in his sleep so that&#39;s why the comparison is wrong.&quot;



Jakby tego było mało, po zakończonym finale Lebron zastąpił Chucka Norrisa i teraz to James jest najczęstszym przedmiotem żartów w Stanach:
- Did you hear about LeBron&#39;s cell phone? It only vibrates, there&#39;s no ring.
- Dirk confirmed Lebron imitating his cough so he decided to imitate Lebron James for the first half of game 6 (Dirk 1/13 do przerwy)
- The city of Dallas declared tomorrow is LeBron James Day. Everyone gets to leave work 12 minutes early
- A homeless guy approached Lebron and asked for $1. Lebron only had 75 cents and says, sorry I don&#39;t have a 4th quarter.
- &quot;I&#39;m taking my talent to South Beach&quot; (THE DECISION) :grin:
- LeBrom can take his talents to south beach but his mom is heading west.
- why hasnt lebron proposed to his girlfriend? because he doesnt have any rings
- If there is a lockout Leron is going to play hockey next year because he heard that he only has to play 3 periods - najlepszy:grin:
 
xmarcinx 888

xmarcinx

Forum VIP
Dołączył
Październik 25, 2009
Posty
1359
Reaction score
0
Punkty
0
Nie zwróciłeś uwagi,że to było rok temu i podpisali kontrakty z najlepszymi wolnymi agentami i grupką niezłych zadaniowców.
Że niby Miami ma rozbić zespół i zaczynać wszystko od początku?Wade+Carmelo+Love powiedzmy,a jak za rok się nie uda to może Wade+Stoudemire+Paul czy ktokolwiek.
Jestem pewien,że za rok będzie to lepszy zespół oni potrzebują czasu +lepszej ręki trenerskiej.
Nikt nie narzekał jak Miami wygrało z Bostonem czy zdeklasowało Chicago.
Koncepcja budowy zespołu jest dobra.3 All stars +zadaniowcy.
Teoretycznie nie ma prawa to nie wypalić Miller+Haslem+Chalmers kilku Centrów i dwóch strzelców.
Ciekawym pomysłem jest sprowadzenie Howarda za Bosha.Mi wydaje się mało prawdopodobne ale jest to chyba jedyna sensowna propozycja wymiany.
 
lukascash 2,4K

lukascash

Forum VIP
Dołączył
Marzec 2, 2008
Posty
1591
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lublin
Oczywiście - przecież Lebron jak nie dostanie piątki - Howard, Bosh, James, Wade, Paul - nie da rady wygrać mistrzostwa. Gość w 4 kw ze strachu przed rzutem robi pod siebie. Zarabia miliony dolarów i nie potrafi wziąć ciężaru gry na siebie - komedia. Melo jest znacznie wszechstronniejszym koszykarzem niż James, ma znacznie więcej możliwości w ataku. CRY&#39;sie Boshu nie będę się kolejny raz rozpisywał - muszą się go pozbyć i tyle, bo jest po prostu słaby. Dobrze wyglądał tylko na tle cienkich Raptors. A takiego gościa jak Love chciałby mieć każdy trener. Howard nie wchodzi w grę, bo jasno powiedział, że Miami go nie interesuje. W przypadku Howarda wchodzi w grę w 1 kolejności Lakers, w dalszej może Celtics.
 
wujo 360

wujo

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 17, 2010
Posty
705
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lewin Brzeski
Nie wiem skąd w Was tyle nienawiści do LJ ? Syndrom Polaka Wam się włącza, że jak ktoś jest dobry to trzeba go zniszczyć? Po co wieszacie na nim psy za porażkę? Dotarli do finału? To, że Mavs wygrali ligę to nie znaczy, że winę za to ponosi LJ... Dzięki dobrej grze Dallas wygrali zasłużenie finał i tak to należy rozpatrywać. Lalki wcześniej odpadły w cuglach i jakoś nikt nie najeżdżał wtedy na KB. Nie rozumiem tej nienawiści do poszczególnych graczy, gdyby ich nie było nie mielibyśmy co oglądać... Wolelibyście oglądać NBA bez Jamesa? To gratuluję.
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
Nic dodać nic ując odnośnie powyższego posta. Wasza nienawiść do takich talentów jak LJ jest po prostu śmieszna ???? I całą ta kampania beat the Heat beat the Heat to nie powiem z czym mi się kojarzy...Ale większość tych osób, które tak się pienią i wykrzykują to powinni sobie dla rozluźnienia beat the nie powiem co... :]
 
rambo131 8,3K

rambo131

Forum VIP
Dołączył
Sierpień 18, 2009
Posty
1988
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
LKS Lomza
Ja już wcześniej pisałem że LeBron to nie jest typowo rozgrywający, a taka rolę przydziela mu Spoelstra. On jest od zdobywania punktów a nie od dokładnych zagrań piłek do partnerów. Że Miami nie zdobyło mistrzostwa to obwiniacie Jamesa dlaczego? Czy on sam tam gra? Nie wiem skąd u niektórych tutaj tyle nienawiśći do LBJ&#39;a chyba dlatego że opuśćił Cavs i przeniósł się na Florydę. No sorry ja nie wiem jak można palić koszulki z jego nazwiskiem jak on tyle dla tego klubu zrobił. Widzieliśmy w tym sezonie co Cavs bez LeBrona grają. Chyba mamy na forum wielu kibiców Cavaliers za czasów LBJ&#39;a. Jak dla mnie to Miami musi poszukać klasowego rozgrywającego i wyrzucić Bosha bo on w tym zespole to całkowite nieporozumienie. Co do Melo czy jest lepszy od Lebrona to nie porównywałbym tych zawodników bo sa zupełnie inni. Skoro Miami nie zaszło daleko, to spójrzcie na Knicks, Melo + Stoudemire 0:4 w plecy z Bostonem i też 2 gwiazdy mają.
 
lukascash 2,4K

lukascash

Forum VIP
Dołączył
Marzec 2, 2008
Posty
1591
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lublin
Nie ma tutaj żadnej nienawiści. Mam swoje zdanie na temat James&#39;a i tyle. To, że jest gwiazdą nie znaczy, że mam go lubić i wielbić. Zwyczajnie uważam, że Lebron James jest niezłym koszykarzem, ale nie jest koszykarzem wybitnym/świetnym. Męczą mnie te porównania do Magic&#39;a Johnsona, do Michaela Jordana i innych wielkich koszykarzy, którym James do pięt nie dorasta. Takie porównania są uzasadnione w stosunku do Bryanta, bo Bryanta jest proven winner - po pierwsze ma nie jedno, a kilka mistrzostw, które w wielu przypadkach wygrywał tylko dzięki własnemu heroizmowi i umiejętnościom, biorąc grę w najważniejszych momentach na swoje barki. Czy któryś z Was widział coś podobnego u Jamesa w tych finałach? Jak się jest liderem lub jednym z liderów drużyny i gwiazdą NBA to w najważniejszych momentach meczu nie oddaje się piłki Mario Chalmersowi. Ja może nie mam takiego autorytetu koszykarskiego, ale na pewno ma go Steve Kerr, który świetnie ukazał jaka jest różnica pomiędzy koszykarzem wybitnym a bardzo dobrym. Poza tym, James wielokrotnie pokazał swoimi wypowiedziami, że brakuje mu klasy i że jest kolejnym zadufanym w sobie gwiazdorkiem. I dlatego nikt mnie nie zmusi, żebym podziwiał i wielbił takie osoby. Dlatego radzę odróżniać NIENAWIŚĆ od NIECHĘCI.
 
Ostatnio przyznane punkty reputacji:
olo +7 Punkty
M 62

moreno

Użytkownik
Dołączył
Luty 15, 2007
Posty
186
Reaction score
0
Punkty
0
&quot;So LeBron is better then me ?&quot; ... a nie powinno być than me ? Czyżby autorem tej grafiki był Polak ? ???? http://i54.tinypic.com/1z1xwsm.jpg
Niektóre przytoczone żarty są rewelacyjne. Odnośnie tej połajanki na LeBronie to ja nie wiem czy to jest syndrom Polaka, bo to nie Polacy palili koszulki Jamesa. Oczywiście grał on słabo w tych spotkaniach, ale do tego przyczyniła się także obrona Dallas. Nie wspomnę już o jakiejś absurdalnej roli przypisanej mu przez Spolestrę. Oczywiście w diagnozie dla Miami chyba wszyscy jesteśmy zgodni. LeBron na punktującego i wymiana Bosha na jakiegoś dobrego rozgrywającego, a wtedy Heats powinni grać na miarę swoich możliwości.
EDIT:
UP wkurza Cię porównywanie Jamesa do Jordana, a sam go porównałeś przecież do Bryanta ???? Człowieku nie wpisuj się w dyskusję, której jesteś przeciwny. Oni mają zupełnie inny staż gry.
 
lukascash 2,4K

lukascash

Forum VIP
Dołączył
Marzec 2, 2008
Posty
1591
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lublin
UP wkurza Cię porównywanie Jamesa do Jordana, a sam go porównałeś przecież do Bryanta ???? Człowieku nie wpisuj się w dyskusję, której jesteś przeciwny. Oni mają zupełnie inny staż gry.
kogo i gdzie porównałem do Bryanta?
Nie jestem przeciwny dyskusji, tylko twierdzę, że nie ma ona żadnego uzasadnienia. Staż gry nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie zrozumiałeś przesłania, ale to się zdarza. Nie mniej jednak punktów reputacji nie dostaniesz, bo po 1) nie zrozumiałeś przesłanie, po 2) nie prosiłeś o nią (co mnie zaskakuje).
 
blaise 2,8K

blaise

Użytkownik
Dołączył
Marzec 13, 2008
Posty
1385
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Valhalla
wiele osób nie przepada za Lebronem za jego gigantyczne pozerstwo: za &quot;DECISION&quot;, za ten słynny ceremoniał przed meczami, za tańczenie zwycięstwa, gdy jeszcze mecz się nie skończył --&gt; http://www.youtube.com/watch?v=6YhPSzGHFcM
Podobna akcja była przecież w finale, gdzie w g2 James po trójce Wade&#39;a sobie przed ławką Mavs poskakał, poboksował.
Przesadzacie jednak z tą nienawiścią i do LJ i do Heat. Prawdziwa nienawiść to jest fanów w Ohio. Na forum nie dostrzegam nikogo kto by pisał posty nasączone nienawiścią do Miami i Jamesa. I kto niby prowadził kampanię &quot;beat the heat&quot;?
Ja np. kibicowałem rywalom Heat w PO, ale tak samo kibicowałem przeciwnikom C&#39;s w pierwszym sezonie i nie chciałem żeby zdobyli mistrzostwo (inna sprawa, że z czasem nabrałem do nich szacunku za ich klasę, profesjonalizm i stanowienie drużyny)
 
olo 2,2K

olo

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 24, 2009
Posty
5161
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Gdansk
Nie wiem skąd w Was tyle nienawiści do LJ ? Syndrom Polaka Wam się włącza, że jak ktoś jest dobry to trzeba go zniszczyć? Po co wieszacie na nim psy za porażkę? Dotarli do finału? To, że Mavs wygrali ligę to nie znaczy, że winę za to ponosi LJ... Dzięki dobrej grze Dallas wygrali zasłużenie finał i tak to należy rozpatrywać. Lalki wcześniej odpadły w cuglach i jakoś nikt nie najeżdżał wtedy na KB. Nie rozumiem tej nienawiści do poszczególnych graczy, gdyby ich nie było nie mielibyśmy co oglądać... Wolelibyście oglądać NBA bez Jamesa? To gratuluję.


Po 1 jak wyżej Łukasz napisał, to nie nienawiść, a niechęć. Po prostu go nie lubimy.
Poza tym widzisz tu czepianie się kogokolwiek innego dobrego:?: Najlepiej od razu generalizować, że jak ktoś nie lubi jednego zawodnika, to nienawidzi wszystkich, którzy umieją grać w kosza lepiej od niego.

Ja też nie lubię Jamesa, więc cieszę się jak przegrywa. Pajacuje jak mało kto, a tak naprawdę praktycznie nic nie osiągnął jeszcze w tej lidze. Był 1 numerem draftu i ma dobre cyferki i tyle. Widzisz, żeby Howard, Rose czy Griffin się tak zachowywali:?: Bo ja jakoś nie bardzo.

Tańczyć sobie przed czyjąś ławką to mógłby właśnie Kobe, Duncan, Shaq, Garnett czy inny zawodnik, który już coś konkretnego w lidze osiągnął. Ale oni widać mają za dużo rozumu i klasy na coś takiego.
 
D 3,2K

dawczan

Użytkownik
Dołączył
Sierpień 17, 2010
Posty
6541
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
stad
ma dobre cyferki i tyle
No racja - drobiazg.
Widzisz, żeby Howard, Rose czy Griffin się tak zachowywali Bo ja jakoś nie bardzo.
Howard nie bardzo ?? Też potańcuje, wygłupia się, itd. To część NBA. Przecież Gortat nie raz mówił, że Howard taki jest.
Tańczyć sobie przed czyjąś ławką to mógłby właśnie Kobe, Duncan, Shaq, Garnett czy inny zawodnik, który już coś konkretnego w lidze osiągnął. Ale oni widać mają za dużo rozumu i klasy na coś takiego.
Może Kobe nie jest kozakiem ?? I to czasami słabej klasy kozakiem, który nie umie przegrywać. Oczywiście osiągnął więcej, ale czy LJ skończył karierę ?? ???? Po prostu straszne LJ sobie potańczył...&lt;olaboga&gt; !
 
wujo 360

wujo

Użytkownik
Dołączył
Czerwiec 17, 2010
Posty
705
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lewin Brzeski
Również śmieszy mnie to, że dla Was najważniejsze w karierze koszykarza jest to czy coś osiągnął czy też nie... Koszykówka dla przypomnienia to gra zespołowa. A obwinianie Jamesa za to, że podał w kluczowym momencie do Chalmersa to już w ogóle kpina... Chyba zapomnieliście już jak MJ oddał piłkę do SK, tylko z tą różnicą, że ten trafił. Zastanawiam się też dlaczego denerwuje Was &#39;pajacowanie&#39; Jamesa. Z naszego punktu widzenia to przecież różne charaktery koszykarzy sprawiają, że ta liga jest też bardziej barwna. Na pewno wolę dobre poczucie humoru Lebrona niż zbytnią agresję co niektórych koszykarzy. A jeżeli niektórzy uważają, że w tych PO James grał słabo to nie mamy o czym dyskutować.
 
olo 2,2K

olo

Użytkownik
Dołączył
Styczeń 24, 2009
Posty
5161
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Gdansk
No racja - drobiazg.
Howard nie bardzo ?? Też potańcuje, wygłupia się, itd. To część NBA. Przecież Gortat nie raz mówił, że Howard taki jest.
Może Kobe nie jest kozakiem ?? I to czasami słabej klasy kozakiem, który nie umie przegrywać. Oczywiście osiągnął więcej, ale czy LJ skończył karierę ?? ???? Po prostu straszne LJ sobie potańczył...&lt;olaboga&gt; !

Dobre cyferki miało bardzo wielu zawodników, więc nie jest to jakieś szczególne osiągnięcie.
Jeżeli nie widzisz różnicy między zabawami Howarda i tańcowaniem i boksowaniem LeBrona to nie mamy o czym rozmawiać.
Tyle, że Kobe się zachowuje jak się zachowuje jak coś już osiągnął, poza tym jest różnica między trash-talkingiem i prowokowaniem rywala a&#39;la KG, a pajacowaniem LeBrona. Ale tu pewnie też nie widzisz różnicy.


Również śmieszy mnie to, że dla Was najważniejsze w karierze koszykarza jest to czy coś osiągnął czy też nie... Koszykówka dla przypomnienia to gra zespołowa. A obwinianie Jamesa za to, że podał w kluczowym momencie do Chalmersa to już w ogóle kpina... Chyba zapomnieliście już jak MJ oddał piłkę do SK, tylko z tą różnicą, że ten trafił. Zastanawiam się też dlaczego denerwuje Was &#39;pajacowanie&#39; Jamesa. Z naszego punktu widzenia to przecież różne charaktery koszykarzy sprawiają, że ta liga jest też bardziej barwna. Na pewno wolę dobre poczucie humoru Lebrona niż zbytnią agresję co niektórych koszykarzy. A jeżeli niektórzy uważają, że w tych PO James grał słabo to nie mamy o czym dyskutować.

Taka kwestia jest bardzo ważna, nawet często byli gracze czy trenerzy i to w sporej ilości podkreślają, że zawodnik sobie może pajacować i pyskować jak coś na swoim koncie będzie miał, najpierw na taki przywilej musi sobie zasłużyć.
Pajacowanie mnie denerwuje, bo nie lubię czegoś takiego, po prostu. Tak samo jak niektórych denerwuje jak człowiek sobie beka w tramwaju.
 
robel 153

robel

Użytkownik
Dołączył
Kwiecień 20, 2011
Posty
274
Reaction score
0
Punkty
0
Tańczyć sobie przed czyjąś ławką to mógłby właśnie Kobe, Duncan, Shaq, Garnett czy inny zawodnik, który już coś konkretnego w lidze osiągnął. Ale oni widać mają za dużo rozumu i klasy na coś takiego.
Lubię Kobego, ale według twoich wartości to powinien być największy skurw... NBA. Jak przegrywa to notorycznie hamsko fauluje, jakieś fuckery, zaczepki, przepychanki, przypomnij sobie co było z Paulem w 1 rundzie playoff.
A pisząc z przekąsem - kogo potrzebuje Lebron, żeby wreszcie wygrać mistrzostwo?! Skład w Cleveland mu nie odpowiadał. Z Wade&#39;m mistrzostwa też nie wygrał. Koncepcja budowy tej drużyny jest zła. Team trzeba było budować wokół Wade&#39;a, a nie robić kółko wzajemnej adoracji trzech kolegów, którzy chcieli ze sobą grać, bo na Olimpiadzie im się fajnie grało. Zdecydowanie lepszym kompanem dla Wade byłby Carmelo.
A co do LeBrona, bo widzę że go nie trawisz. Piszesz o nim tak jakby potrafił tylko wjeżdżać pod kosz swoją masą i robić tylko pakczki jak Shaq. A według ciebie LeBron nie umie rzucać za 3, haha nie wiem skąd to wynalazłeś, może nie jest takim specjalistą jak np. Allen- którego jest to firmowa umiejętność, ale skuteczność na poziomie 0.300(piszę na oko ) jest naprawdę dobra. Po za tym nie ulega że jest to gracz wybitnie wszechstronny- dunker, shooter z każdej pozycji, dobry blokujący, defensor, świetny przegląd pola
A to że się go nie lubi to nie znaczy ze trzeba robić z niego biegające drewno, wkońcu nie byle kto zostaje MVP ligi.
Żeby nie było nie jestem wielkim fanem LeBrona ale Miami i Wade
 
L 51

legionista880

Użytkownik
Dołączył
Wrzesień 1, 2008
Posty
453
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Jelonki
Roznicy miedzy zabawami Howarda i Jamesa ja rowniez nie widze jeden i drugi pajacuje z tym ze LeBron tanczy a Howard go parodiuje jak chociazby w tym sezonie (krecenie filmu) czy tradycyjne podrzucanie talku. James ma NAJLEPSZE CYFERKI w ostatnich latach w nba pts+reb+ast wiec to jest szczegolne osiagniecie, z tym ze po raz kolejny dal dupy w PO (nie mowie o Spurs 07 czy slynny g5 z Pistons ale o Celtics 08 i game1 czy game 5 z Celtami 10) Kobe racja cos osiagnal pierwsze tytuly jako pomagier Shaqa a kolejne jako partner Gasola bo kazdy pamieta placze Bryanta jak chcial odejsc z zespolu po niezakwalifowaniu sie do PO, prawda jest taka ze kazdy gwiazdor ma nierowno pod sufitem a niechec do tego czy tamtego? to smieszne pokazuje tylko jakim samemu jest sie smiesznym czlowieczkiem do oceniania kogos kto zarabia 15mln na sezon i jest kims na tym swiecie. Ja szanuje zarowno Kobiego Jamesa czy Howarda nie zajmuje stanowiska za zadnym z tych graczy bo ich prywatnie nie znam a niechec internetowa to poziom gimnazjum. Na koniec zeby nie bylo prucia o avatar (bo juz tacy yntelygenci tutaj byli) dolaczam zalacznik ze bylem za Mavs w finalach


Lubię Kobego, ale według twoich wartości to powinien być największy skurw... NBA. Jak przegrywa to notorycznie hamsko fauluje, jakieś fuckery, zaczepki, przepychanki, przypomnij sobie co było z Paulem w 1 rundzie playoff.



A co do LeBrona, bo widzę że go nie trawisz. Piszesz o nim tak jakby potrafił tylko wjeżdżać pod kosz swoją masą i robić tylko pakczki jak Shaq. A według ciebie LeBron nie umie rzucać za 3, haha nie wiem skąd to wynalazłeś, może nie jest takim specjalistą jak np. Allen- którego jest to firmowa umiejętność, ale skuteczność na poziomie 0.300(piszę na oko ) jest naprawdę dobra. Po za tym nie ulega że jest to gracz wybitnie wszechstronny- dunker, shooter z każdej pozycji, dobry blokujący, defensor, świetny przegląd pola

A to że się go nie lubi to nie znaczy ze trzeba robić z niego biegające drewno, wkońcu nie byle kto zostaje MVP ligi.

Żeby nie było nie jestem wielkim fanem LeBrona ale Miami i Wade

nie chwalimy się kuponami po fakcie, to dział tematyczny a nie prywatny
Baqu
 
Ostatnio przyznane punkty reputacji:
wujo +1 Punkty (dokładnie)
lukascash 2,4K

lukascash

Forum VIP
Dołączył
Marzec 2, 2008
Posty
1591
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Lublin
Oczywiście osiągnął więcej, ale czy LJ skończył karierę ?? ???? Po prostu straszne LJ sobie potańczył...&lt;olaboga&gt; !
Po 8 sezonach w NBA, Kobe miał już 3 tytuły mistrzowskie i nie jest wcale prawdą, że był pomagierem Shaq&#39;a. James nie ma żadnego, a w THE DECISION ogłosił powstanie nowej dynastii zanim cokolwiek wygrał :grin:
Troszke sie panowie ponabijali z Dirka, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
http://www.youtube.com/watch?v=ZJOCqCrrRHk
Również śmieszy mnie to, że dla Was najważniejsze w karierze koszykarza jest to czy coś osiągnął czy też nie... Koszykówka dla przypomnienia to gra zespołowa. A obwinianie Jamesa za to, że podał w kluczowym momencie do Chalmersa to już w ogóle kpina... Chyba zapomnieliście już jak MJ oddał piłkę do SK, tylko z tą różnicą, że ten trafił. Zastanawiam się też dlaczego denerwuje Was &#39;pajacowanie&#39; Jamesa. Z naszego punktu widzenia to przecież różne charaktery koszykarzy sprawiają, że ta liga jest też bardziej barwna. Na pewno wolę dobre poczucie humoru Lebrona niż zbytnią agresję co niektórych koszykarzy. A jeżeli niektórzy uważają, że w tych PO James grał słabo to nie mamy o czym dyskutować.
To jest wyznacznik zaproponowany przez samego Lebrona. Poza tym, po to się gra, żeby wygrywać. Ogłosił powstanie dynastii zanim cokolwiek wygrał. Nie obwiniam go za to, że podał do Chalmersa, tylko się dziwie, bo to niby on jest jednym z najlepszych graczy NBA i zarabia 15mln. Skoro ktoś jest dobry, to nie oddaje w crunch time piłki drugoroczniakowi. W PO nie grał źle. W Finals już tak.

A co do LeBrona, bo widzę że go nie trawisz. Piszesz o nim tak jakby potrafił tylko wjeżdżać pod kosz swoją masą i robić tylko pakczki jak Shaq. A według ciebie LeBron nie umie rzucać za 3, haha nie wiem skąd to wynalazłeś, może nie jest takim specjalistą jak np. Allen- którego jest to firmowa umiejętność, ale skuteczność na poziomie 0.300(piszę na oko ) jest naprawdę dobra. Po za tym nie ulega że jest to gracz wybitnie wszechstronny- dunker, shooter z każdej pozycji, dobry blokujący, defensor, świetny przegląd pola.
Jeszcze raz polecam wypowiedź Steve Kerra, specjalisty od rzutów dystansowych.
&quot;Phil Jackson used to call Scottie a &#39;sometimes shooter.&#39; Sometimes they would go in, sometimes they wouldn&#39;t. That&#39;s how it is with LeBron. He&#39;s a great talent and a great player but you can see his flaws as a basketball player. He doesn&#39;t have an offensive game that he can rely on: no low-post game, no mid-range jump shot so when the game really gets tough he has a hard time finding easy baskets and getting himself going. That&#39;s what Michael did in his sleep so that&#39;s why the comparison is wrong.&quot;

Nie napisałem, że Bron to biegające drewno. Napisałem, że jest różnica pomiędzy koszykarzem wybitnym a koszykarzem bardzo dobrym. Bryant w crunch time bierze grę na siebie bo jest winnerem, Lebron oddaje piłkę Chalmersowi bo jest loserem.
 
W 31

walczi

Użytkownik
Dołączył
Marzec 13, 2011
Posty
112
Reaction score
0
Punkty
0
Miasto
Kraków
Po 8 sezonach w NBA, Kobe miał już 3 tytuły mistrzowskie i nie jest wcale prawdą, że był pomagierem Shaq&#39;a. James nie ma żadnego, a w THE DECISION ogłosił powstanie nowej dynastii zanim cokolwiek wygrał :grin:

Troszke sie panowie ponabijali z Dirka, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

http://www.youtube.com/watch?v=ZJOCqCrrRHk



To jest wyznacznik zaproponowany przez samego Lebrona. Poza tym, po to się gra, żeby wygrywać. Ogłosił powstanie dynastii zanim cokolwiek wygrał. Nie obwiniam go za to, że podał do Chalmersa, tylko się dziwie, bo to niby on jest jednym z najlepszych graczy NBA i zarabia 15mln. Skoro ktoś jest dobry, to nie oddaje w crunch time piłki drugoroczniakowi. W PO nie grał źle. W Finals już tak.




Jeszcze raz polecam wypowiedź Steve Kerra, specjalisty od rzutów dystansowych.

&quot;Phil Jackson used to call Scottie a &#39;sometimes shooter.&#39; Sometimes they would go in, sometimes they wouldn&#39;t. That&#39;s how it is with LeBron. He&#39;s a great talent and a great player but you can see his flaws as a basketball player. He doesn&#39;t have an offensive game that he can rely on: no low-post game, no mid-range jump shot so when the game really gets tough he has a hard time finding easy baskets and getting himself going. That&#39;s what Michael did in his sleep so that&#39;s why the comparison is wrong.&quot;


Nie napisałem, że Bron to biegające drewno. Napisałem, że jest różnica pomiędzy koszykarzem wybitnym a koszykarzem bardzo dobrym. Bryant w crunch time bierze grę na siebie bo jest winnerem, Lebron oddaje piłkę Chalmersowi bo jest loserem.


Chciałbym tylko wyjaśnić że początkowe lata w których grał &quot;wołowina&quot; różnią się od tych w których grał LBJ. Poziom gry Nba rośnie. I chce tylko podkreślić że to dobrze dla Heat że przegrali Finały. W przyszłym roku wygrają ligę (znając życie ty pewnie bedziesz argumentował że wygrali bo był lockout) i zobaczysz jaka jest pozycja LBJ w tej lidze. On trzyma ją jeszcze przy życiu. Nba to nie tylko uśmieszki i przyjaźń między graczami. On jest dla ligi ostatnią szansą. Po the decision oglądalność Nba niesamowicie wzrosła i ten sezon jak mowił Stern był najlepszy. Żeby nie było lubie Jamesa ale widzę jego sporadyczne głupie zachowania. Jego czas jeszcze przyjdzie. Jeśli tylko odnajdzie się psychicznie Heat będą niedopokonania przez kolejne kilka lat.
 
Status
Zamknięty.