Eee, ja też byłem na takim spotkaniu i myślę, że nawet chodziło o tą samą firmę. To jest zajęcie dla jakichś rencistów czy emerytów, nikt się tym na poważnie pewnie nie zainteresuje. Ta "praca" polega wyszukaniu kilku osób, ktore by podpisały umowę z tą firmą (abonament telefoniczny) i...